PÓŁŚREDNI TEOFIMO LOPEZ

Tak jak po pierwszej porażce, tak i teraz, po drugiej, Teofimo Lopez (22-2, 13 KO) zdecydował się na przejście z kilogramami w górę do następnej kategorii. Tak oto były mistrz świata w limicie 61,2 oraz 63,5 kilograma od teraz będzie pięściarzem wagi półśredniej.

W ostatni dzień stycznia "The Takeover" przegrał wysoko na punkty z Shakurem Stevensonem i stracił pas WBO. Na uwagę zwracały również pogarszające się relacje w narożniku z charyzmatycznym, ale i kontrowersyjnym ojcem. Sam zawodnik potwierdził jednak, że Lopez senior pozostanie jego głównym szkoleniowcem. Jakieś zmiany w sztabie nastąpią, szefem pozostanie jednak tatuś.

Panującymi mistrzami dywizji półśredniej są obecnie Ryan Garcia (WBC), "Rolly" Romero (WBA), Lewis Crocker (IBF) oraz Devin Haney (WBO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Stieczkin
Data: 24-02-2026 12:20:58 
Lopez skończy(ł) tak, jak wszystkie inne "suchary". Dopóki walczył w "lekkiej", to straszył samymi warunkami fizycznymi. Ale w ten sposób to można jechać góra do 27 roku życia, potem się organizm buntuje. Ze Stevensonem nie było już widać praktycznie żadnej różnicy a w półśredniej będzie od większości rywali zwyczajnie mniejszy. I się skończy straszenie ciosem i agresją.

Przyjdzie taki Ryjan, jeszcze na bombie i mu walnie. Albo inny Conor Benn. I tyle będzie z tej charyzmy. Jeszcze dochodzi kwestia tatusia, takiego samego buca, jak stary Fury. Gdyby Teofimo się od niego odspawał i znalazł siłę na pozostanie w super lekkiej, to jeszcze by tam może coś ugrał. Nie ze Stevensonem, ale z kimś innym miałby szanse. W półśredniej będzie robił za zaplecze, zanim się do reszty nie zniechęci.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.