FLOYD MAYWEATHER JR ZAROBIŁ FORTUNĘ, ALE W LECIE WRÓCI DO BOKSU!
Po dziewięciu latach sportowej emerytury Floyd Mayweather Jr (50-0, 27 KO) wraca do boksu. Najpierw walką pokazową, potem jednak mamy go zobaczyć w oficjalnych startach wliczanych do rekordu.
Były zdjęcia z furą pieniędzy, w luksusowych samochodach i samolotach, wszystko to jednak była - jak widać - zwykła bajerka. Najpierw pojawiły się plotki o kłopotach finansowych, a niedawno "Piękniś" pozwał szefa Showtime i samą telewizję za zdefraudowanie należnych mu pieniędzy. I chodzi o ogromne sumy - 340 milionów dolarów. Skoro pojawiają się problemy finansowe, to trzeba wrócić do pracy. A przecież Floyd potrafi w życiu tylko boksować...
Na rozgrzewkę czeka nas więc pokazówka Mayweathera z Mike'em Tysonem, do której dojdzie 25 kwietnia. Potem ma już być powrót do normalnych walk. Konkretów nie ma, choć dawny lider zestawień P4P ma pojawić się między linami w lecie 2026.
ARUM: CRAWFORD POKONAŁBY MAYWEATHERA W SZCZYCIE ICH KARIER >>>
- Wciąż mam w swoim arsenale wszystko co potrzeba, aby ustanawiać kolejne rekordy. Nikt inny nie przyciągnie większej liczby kibiców niż ja. I nikt nie zarobi większych pieniędzy. Planuję kontynuować karierę z moim globalnym partnerem medialnym, czyli CSI Sports i Fight Sports - przekonuje Mayweather w oświadczeniu medialnym.
Floyd skończył karierę z rekordem 49-0 w 2015 roku. Wrócił jednak na ostatnią walkę, aby pobić legendarny rekord Rocky'ego Marciano i stoczyć kasową potyczkę w sierpniu 2017 roku z wielką gwiazdą MMA i UFC Conorem McGregorem (TKO 10).