HUCK: WRÓCĘ SZYBKO I W DUŻO LEPSZEJ FORMIE
- Jestem zdrowy, omijają mnie kontuzje i wrócę szybciej niż myślicie - zapowiada Marco Huck (44-5-1, 28 KO), który w sobotę wrócił po kolejnej długiej przerwie i pokonał Vaclava Pejsara (26-23, 21 KO).
Punktacja dość bliska - 97:94, 97:93 i 99:91, ale w sumie dawny lider kategorii cruiser kontrolował ten pojedynek od początku do końca. Niewątpliwie jednak kolejni rywale powinni już być znacznie mocniejsi.
- Kiedy następnym razem pojawię się w ringu, na pewno zobaczycie mnie w dużo lepszej formie. W tej walce nie wyczuwałem do końca dystansu, nie byłem również w stanie utrzymać tak wysokiego tempa, jak bym tego chciał, ale na pewno wrócę niedługo i w dużo lepszej dyspozycji. Pejsar okazał się twardym rywalem, ale trochę ringowa rdza po mojej stronie zrobiła swoje. W kolejnym starcie będę po prostu w lepszej dyspozycji i pokażę lepszy boks - zapewnia Huck.