MARCO HUCK WYGRYWA NA PUNKTY

Po dwudziestu miesiącach przerwy na ring - z powodzeniem, wrócił Marco Huck (44-5-1, 28 KO). Były lider kategorii cruiser dziś jest pełnoprawnym "bridgerem".

Naprzeciw Niemca stanął twardy czeski journeyman Vaclav Pejsar (26-23, 21 KO). I zrobił swoje - wytrzymał pełne dziesięć rund.

Huck robił to co zawsze - był agresywny, momentami chaotyczny, boksując zrywami. Rywal przez pierwsze dwie rundy skoncentrował się wyłącznie na defensywie. Od trzeciej zaczął się odgryzać i nawet kilka razy trafił, ale przewaga Hucka nie podlegała dyskusji. Kilka razy podkręcił tempo, ale ani razu nie było blisko "czasówki".

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 15-02-2026 16:10:22 
Cenne rundy łapał i dobrze że nie nokautował w pierwszej rundzie tylko zrzucał rdze zdobywając niezwykle cenne rundy ! 🤣
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.