WIDEO: ĆWIERĆ TONY WOJNY - MILLER NIEZNACZNIE LEPSZY OD IBEHA
Redakcja, The Ring
2026-02-01
Po trudniejszej niż się spodziewał przeprawie Jarrell Miller (27-1-2, 22 KO) pokonał stosunkiem głosów dwa do jednego Kingsleya Ibeha (16-3-1, 14 KO). Ta walka przejdzie jednak do historii z innego powodu. Zobaczcie sami...
Co do walki to chciałbym zobaczyć statystyki ciosów. Niska waga Millera to mrzonki.
Mam nadzieję zobaczyć go jeszcze w tym roku.
W walce brakowało też wody. Bo to nie jest tak, że jak się wyrwie hipopotama z jego naturalnego środowiska, to on będzie tak samo skutecznym zabójcą. Nie! Hipcio do rozwinięcia... eee... słoniny potrzebuje swojego błotka. I tyle. Niemniej jednak poprzeczka ustawiona wysoko. Teraz, żeby dorównać Millerowi, komuś innemu powinna odkleić się głowa. Wnioskując z wypowiedzi niektórych bokserów, doklejają sobie również ten element.
Weszło dwóch łysych do ringu, zeszło trzech. Boks to bardzo niebezpieczny sport xd
Możliwe że Miller wszystkich strollował żeby narobić szumu wokół swojej osoby. W sumie nie przypominam sobie żeby wyglądał na osobę łysiejąca a tu ma właściwie całą górę wygoloną.
Łysienie raczej nie postępuje tak szybko więc w takim tupeciku (czy systemie, nie wiem jak to się profesjonalnie zwie) występować by musiał już wcześniej w walkach. Albo słaby klej poszedł albo to celowy zabieg. No chyba że tak go zmartwił wałek z Ryżem że stracił wszystkie włosy