WALENTYNKOWY MARCO HUCK

Od końcówki 2017 roku Marco Huck (43-5-1, 28 KO) stoczył zaledwie cztery walki, w tym jedną uznaną za nieodbytą. Wszystkie w wadze ciężkiej. I gdy już o nim trochę zapomnieliśmy, właśnie zapowiedziano jego powrót na ring.

Były król kategorii cruiser nie podbił wagi ciężkiej. W teorii zachował status niepokonanego "ciężkiego", ale jego ciosy nie miały już takiej wymowy jak w limicie 90,7 kilograma.

Niemiec po dwudziestu miesiącach przerwy zamelduje się między linami 14 lutego podczas gali w Halle. Tam czekać na niego będzie czeski journeyman Vaclav Pejsar (26-22, 21 KO). Pojedynek zapowiadany jest na dziesięć rund w wadze junior ciężkiej. A więc powrót do korzeni...

Galę transmitować będzie platforma DAZN.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: puncher48
Data: 31-01-2026 17:20:46 
Romantycznie:)

A tak na poważnie Kownacki vs Huck w bridger, lub np. emerytowany Kowaliow vs Huck w tej samej kategorii. Ja bym się nie obraził.
 Autor komentarza: gerlach
Data: 31-01-2026 18:29:07 
Pogubiona kariera. Oczywiscie znakomita do pewnego momentu, ale ostatnich kilka lat past prime to nieporozumienie. Zastanawiam sie w takich przypadkach, po co oni jeszcze boksuja;) Ambicji w tym nie ma, ot kilka euro do budzetu.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.