W NIEJASNYCH OKOLICZNOŚCIACH MISTRZ POLSKI UCIEKŁ NA BIAŁORUŚ
Pamiętacie jeszcze Eugeniusza Makarczuka (13-0, 6 KO)? Były piękne słowa i deklaracje, a może skończyć się grubą aferą.
Sprawą zajął się Mateusz Fudala z TVP Sport. Białorusin o polskich korzeniach chciał walczyć dla naszego kraju, zdobywać dla nas tytuły, zainwestowano w niego pieniądze i nagle... ślad po nim zaginął.
Międzynarodowy mistrz Polski w wadze junior średniej w niejasnych okolicznościach wyjechał na Białoruś. Osoby, które mu pomagały mówią wprost, że za jego wyjazdem mogą stać tamtejsze służby. Więcej przeczytacie w długim i ciekawym opracowaniu redaktora Fudali TUTAJ >>>
Po początku zawodowej kariery w Rosji i Białorusi, Makarczuk kolejne cztery walki stoczył w Polsce. I pokonał należących do naszej krajowej czołówki Aleksandra Jasiewicza (TKO 8), Tomasza Nowickiego (PKT 8) oraz Łukasza Maćca (PKT 10).