DUBOIS WRACA DO TRENERA, OD KTÓREGO DOPIERO CO ODSZEDŁ

Po utracie pasa IBF wagi ciężkiej Daniel Dubois (22-3, 21 KO) postanowił zmienić trenera, ale zanim znów wyszedł do ringu zdążył już wrócić pod jego skrzydła.

Don Charles jest cenionym w Wielkiej Brytanii szkoleniowcem, głównie za współpracę z zawodnikami królewskiej kategorii. W boksie olimpijskim współpracował z nim Joshua, najważniejsze walki w karierze z nim w narożniku toczył Chisora, a przed pierwszą potyczką z Usykiem zatrudnił go właśnie "DDD". Debiut okazał się porażką, ale Dubois zranił ukraińskiego championa ciosem na korpus, który sędzia uznał za faul. Potem przyszły trzy bardzo cenne zwycięstwa nad Millerem i Hrgoviciem, co dało tytuł mistrzowski, a po demolce nad Joshuą podopieczny Charlesa został okrzyknięty nową gwiazdą. Usyk w rewanżu szybko jednak zweryfikował te zachwyty...

DUBOIS CHĘTNY NA WARDLEYA >>>

Potem Dubois ogłosił zmianę trenera na Tony'ego Simsa, lecz chyba coś nie zagrało, bo ta współpraca zakończyła się szybciej niż zaczęła. Potwierdził to Riz Khan, menadżer biznesowy byłego championa. Jednocześnie dodał, że Dubois wraca pod skrzydła Charlesa. Jak widać stara miłość nie rdzewieje...

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.