JOSHUA WRÓCIŁ DO LEKKICH TRENINGÓW

Anthony Joshua (29-4, 26 KO) nie zdecydował wciąż odnośnie swojej przyszłości, wrócił natomiast na salę treningową.

Dwukrotny mistrz świata wagi ciężkiej dochodzi do siebie po tragicznym wypadku w Nigerii, w którym zginęło dwóch członków jego sztabu i przyjaciół. On sam poważnych obrażeń nie doznał, doznał jednak "ran na duszy".

AJ wstawił krótki, 10-sekundowy film z tarczowania z podpisem: "Moja terapia psychiczna".

Wcześniej mówiło się i pisało o walce na wiosnę, która miała prowadzić do wyczekiwanej wojny Joshuy z Tysonem Furym (34-2-1, 24 KO). Po ostatnich wydarzeniach nie wiemy jednak, czy AJ w ogóle pojawi się jeszcze w ringu...

- AJ potrzebuje teraz czasu dla siebie, mentalnie, fizycznie, duchowo, a dopiero potem podejmie ostateczną decyzję odnośnie swojej przyszłości. Moim zdaniem wróci jeszcze do boksu, decyzję jednak podejmie w swoim czasie, kiedy będzie to odpowiedni moment - mówił kilkadziesiąt godzin temu Eddie Hearn, wieloletni promotor pięściarza.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 16-01-2026 12:19:30 
"AJ potrzebuje teraz czasu dla siebie, mentalnie, fizycznie, duchowo"
Niech idzie do meczetu w UK tego dużo, dopiero potem na trening

A tak serio to on już prochu nie wymyśli w boksie - Według mnie z Bibułą, Wardleyem, Itraumą, niewygodnym dla niego Kabayelem czyli obecnym TOPEM dostaje wpierdol aż będzie huczało.

Natomiast ciekaw bym był jego walki z Riakphore, mniejszym Gasijewem czy Hrgoviciem, choć myśle że Hrgović by go zastopował, natomiast Parker w rewanżu też by z nim wygrał.

AJ to teraz tylko nazwisko na zestawienia z Paulem, Gwiazdami MMA czy zawodnikami z 20-30 miejsc bo on już nie ma głowy do tego na najwyższym poziomie.
Oczywiście Edi HERN go wyciśnie jak cytryne a pieniądze nie śmierdzą tym bardziej dla Joshuy dusigrosza.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 16-01-2026 13:59:26 
Joshua to nadal skarbonka, którą należy rozbić, więc walki z Furym promotor, jak i mogący na tym zarobić nie odpuszczą. Stała się tragedia, zginęły osoby, Joshua uciekł grabarzowi spod łopaty. Z jednej strony raz się żyję i może wycisnąć ze swojej kariery ile się da, z drugiej zawiesić rękawice na kołku i zamknąć w sobie. To pierwsze jest szansa, że nawet go w jakiś sposób odbuduje i da możliwość zrobienia czegoś sensownego z zarobionymi pieniędzmi w kolejnych walkach, których przecież nie zostało tak wiele. Sam wybierze najlepszą opcje dla siebie, bo sam będzie wiedział czego teraz potrzebuje i dokąd chce zmierzać.
 Autor komentarza: Sikso4
Data: 16-01-2026 14:36:32 
Hearn go tak szybko nie odpuści On chce walki z Narcyzem Furym i na tym Hearnowi zależy bo wie że rozbija bank na Wembley tym pojedynkiem do póki do tej walki nie dojdzie to Joshua nie zakończy kariery to jest biznes
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 16-01-2026 16:48:08 
W pełni się z wami zgadzam a wręcz uważam że do walki z Furym pan Ajot zostanie bezpiecznie doholowany
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.