USYK Z WILDEREM 11 LIPCA? ZAPOWIADANY REKORD PUBLIKI
To jeszcze nieoficjalna informacja. Źródło jednak dość poważne. Wiemy chyba już wszystko o kolejnej walce Aleksandra Usyka (24-0, 15 KO), musimy jednak poczekać na oficjalne ogłoszenie.
Mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC, WBA i IBF ma rzekomo zameldować się w ringu 11 lipca. W rolę pretendenta, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, ma wcielić się dawny champion, Deontay Wilder (44-4-1, 43 KO).
Za wszystkim stoi nowy projekt pod nazwą iVisit Boxing. Gala ma odbyć się w San Francisco - konkretnie na placu Civic Center Plaza, co ma pomóc w pobiciu rekordu widowni na bokserskiej walce (135 132). Organizatorzy chcą podobno zgromadzić aż 150 tysięcy kibiców. Spora część biletów ma być rozdawano za darmo, a płacić będzie trzeba tylko za te lepsze miejscówki.
Transmisja? Na YouTube... Brzmi wręcz niewiarygodnie, ale rzekomo jutro mamy poznać te plany już oficjalnie.
Nie ta liga Usyk zatańczy z nim jak torreador z bykiem.
Jeszcze z 5 lat temu jakieś szanse by Wilder miał teraz to on już ma słabszy cios [patrzcie ostatnia walka] szybkość i ta jego eksplozywność [główny atut Wildera] też gdzieś poszły się Yebać
Co do samej walki może być laserowy koniec a'la Bellew na niedawnym królu nokautu.
Szansa że to będzie po prost wypykanie na punkty prawie zerowa.
Gadasz teraz glupoty..Pan z wasem tez chcial niby dla Niemcow dobrze i czy ktos go w Nienczech dzis holubi??..Staram sie oddzielic sport od polityki..Ale ogolnie z tym.patriotyzmem tez Cie powiozlo..dal 8 tysiecy polskich zlotych ..dal drobne..symboliczne grosiaki..Nie ma czegos takiego jak nierozliczenie Wolynia..niestety..Co do samej walki..Latwa walka dla Usyka..choc bylo by trzesienie ziemi gdyby Wilder czyms trafil na punkt..ale to juz jest bezzebny Wilk..