KOWALIOW NICZYM OLIWA - NAUCZY BÓJKI NA LODZIE?

Każda poważna drużyna hokejowa ma swojego "enforcera", czyli zawodnika wszczynającego bójki z graczami drużyn przeciwnych. Ta umiejętność doprowadziła swego czasu Krzysztofa Oliwę do ligi NHL.

Oliwa poza jazdą na łyżwach trenował również boks. A gdyby tak ktoś poszedł w drugą stronę - z boksu do hokeja? Tym bardziej, kiedy przed boksem trenował trochę i grał na lodzie?

Kimś takim mógłby okazać się Sergiej Kowaliow (36-5-1, 30 KO), trzykrotny mistrz świata wagi półciężkiej, który ostatnie walki toczył już w dywizji cruiser (90,7 kg).

- Nie biłem się jeszcze na lodzie, ale kilku amerykańskich trenerów pytało się mnie, czy nie chciałbym tego spróbować? Oczywiście jestem już na to za stary, więc mógłbym niektórych hokeistów boksu pouczyć. Takie oferty również miałem. Kiedyś zaczynałem uprawianie sportu właśnie od hokeja, kiedy jednak ktoś ukradł mi cały sprzęt, porzuciłem tę dyscyplinę i zająłem się boksem. Rozważę to i niewykluczone, że po powrocie do USA poduczę boksu niektórych hokeistów - powiedział "Krusher".

Kowaliow pożegnał się z boksem w kwietniu ubiegłego roku, stopując w siódmej rundzie Artura Manna.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: puncher48
Data: 14-01-2026 16:08:19 
Hokej, hokejem i trenerka pięści w nim pewnie się przydaje, ale nadal bym zobaczył Włodarczyk vs Kowaliow w bridger, choć to marzenie ściętej głowy, bo i wiek potencjalnych bohaterów sędziwy i fotel bujany czeka, ale pospekulować zawsze przecież można.
 Autor komentarza: gerlach
Data: 14-01-2026 21:47:46 
Hokej to inny styl walki, nie ma tam czasu na taktyke, masz kilkadziesiat sekund na mlocke i tyle
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 14-01-2026 22:12:27 
Ja chciałbym zobaczyć kiedyś starcie dwóch bobsleistów tam to dopiero musi się dziać !
 Autor komentarza: Starykibic
Data: 15-01-2026 11:58:42 
Styl walki w hokeju rzeczywiście jest inny, ale umiejętności czysto bokserskie też się przydają. W jednym z wywiadów Oliwa powiedział, że poza zajęciami hokejowymi chodzi również na treningi boksu.
Tak przy okazji zastanawiałem się czemu Polacy którzy mieszkają USA, nawet niezbyt długo, zaczynają kaleczyć polską mowę i charakterystycznie zaciągają po amerykańsku. Wydawało się, że każdy kto tam wyląduje ulega wpływom kultury i języka amerykańskiego. Aż w końcu usłyszałem wywiad M. Czerkawskiego, który spędził tam wiele lat i czyściutko mówi po polsku. Czyli jak się chce to można.
 Autor komentarza: marcinm
Data: 15-01-2026 13:48:43 
lol to brzmi komicznie bo te spinki w hokeju wygladaja jak czysta bujka gdzie jeden drugiego trzyma za wsiorza i nakurwia w czerep.

Z drugiej strony ja mam znajomych, ktorzy nigdy nie uderzyli nawet w worek i nigdy nie mieli rekawic na rękach. Jak ich zabrałem do siebie na meline i powiedziałem żeby pouderzali w worek a później posprawowali to zdałem sobie sprawe, że totalny laik to nawet nie potrafi wyprowadzić "slabego ciosu" tylko rzuca ręką jakby chcial nie wiem motyle łapał. Wbrew pozorom totalni laicy praktycznie nie potrafia wyprowadzic ciosu, co z tego jak rusza reka jak nie ma w tym ani sily ani dynamiki, nie mowiac o technice. Komiczne to bylo jak oni nakurwiaja w maly 30kg worek i on ani drgnie a ja go przestawiam jabem (gdzie ja jestem juniorśredni).
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.