NOWY TRENER DUBOIS: DANIEL MOŻE ZNOKAUTOWAĆ KAŻDEGO, RÓWNIEŻ FURY'EGO

Kiedyś Daniel Dubois (22-3, 21 KO) był tylko sparingpartnerem Tysona Fury'ego (34-2-1, 24 KO) i pobierał od niego nauki. Ale kto dziś byłby faworytem takiej potyczki?

Po utracie pasa IBF wagi ciężkiej "DDD" zmienił trenera z Dona Charlesa na Tony'ego Simsa. Nowy szkoleniowiec wierzy, że jego podopieczny mógłby Fury'ego znokautować.

- Daniel bije niesamowicie mocno, jego siła uderzenia jest porażająca. Może pokonać każdego, z Furym włącznie. To będzie zresztą bardzo ciekawy i być może przełomowy rok dla wagi ciężkiej. Zobaczymy kto z kim zawalczy, bo mam wrażenie, że w ścisłej czołówce dziś każdy może pokonać każdego. A na pewno Daniel może każdego znokautować - przekonuje Sims.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: hero21
Data: 14-01-2026 14:17:02 
Przecież Usyk już was wszystkich w Anglii wyjaśnił, to jak może znokautować każdego ? XD
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 14-01-2026 14:33:15 
Bibuła to świetny bokser ale też quiter i jak przeciwnik jest zawzięty czy ma lepszy bak paliwa to po prostu gaśnie w nim wola walki
Dla niego jako pięściarza to oczywiście zła cecha, ale patrząc na Bibułę jak na człowieka który najlepiej zna swój organizm, może właśnie ratuje sobie tym życie czy tam zdrowie.
W każdym razie brak mu tego pierwiastka szaleństwa w stylu "będziesz musiał mnie zabić żeby wygrać".
P.S. A to że on bije bardzo mocno i jest nie lada to przecież każdy w tej branży już wie, Price też bił mocno, może nie miał takiej fizyczności ale też miał kowadło ale z kolei był szklany, Daniel Bibuła szklany nie jest ale pierwiastka szaleństwa gdzie stawia wszystko na jedną szalę zdecydowanie mu brak.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 14-01-2026 15:59:27 
Czekam na takie zestawienia jak:

Wardley vs Dubois,

Dubois vs Kabayel,

Bakole vs Dubois.

Ogień pewny, bo i głaskać się nie będą. Rankingowo i sportowo idealnie, a i Alalshikh zapewne na to rzuciłby okiem i nie poskąpił dukatów.
 Autor komentarza: Soku
Data: 14-01-2026 16:00:56 
Od dawna mnie to zastanawia. Niby była walka z Lereną gdzie już w pierwszej rundzie Bibuła się zepsuł żeby w trzeciej rundzie powstać z martwych i samemu ukatrupić rywala, tyle, że w moich oczach była to bardzo kiepska ustawka. Jakby Lerena się zakręcił w rundzie 1 i zapomniał że ma przegrać. Swego dopiął dopiero w rundzie trzeciej.

To był po prostu cyrk.
 Autor komentarza: Sikso4
Data: 14-01-2026 16:16:54 
Dubois jest niestety za prostym boksersko koniem silnym żeby osiągnąć sukces i wygrywać walki z Usykiem czy nawet Furym tam nie ma tego czegoś co odróżnia geniuszy ( Usyk) lub wybryków natury jak Fury od bardzo solidnych pięściarzy jak Daniel i jedna rzecz no nie ma chłopak serducha do tego sportu
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 14-01-2026 20:42:05 
Bibuła to ten starszy o kilka klas nygus z podstawówki który wszystkich bije bo jest większy i starszy ale jak się ktoś trafi kto ma jaja, umiejętności i podejmie wyzwanie nie robiąc sobie wrażenia z jego siły wtedy Bibuła zamienia się bibułkę bo przestaje dominować co nie jest po jego myśli.

Ktoś tu wspomniał o Kabaelu, to też nie jest jakiś ultra talent tylko co najwyżej bardzo dobry pięściaż, uważam też że metodyczny Kabayel, cały czas nacierający by rozmontował Bibułę, a w efekcie skończył go przed czasem.

Z Joshułą przed Ruizem też by mu tak łatwo nie poszło, Ja np. stawiałbym wtedy na Aja

Natomiast z Wardleyem bym zobaczył walkę jak tu wyżej Puncher bodajże wspominał
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.