BENAVIDEZ: PO WALCE Z 'ZURDO' WRACAM DO WAGI PÓŁCIĘŻKIEJ

David Benavidez (31-0, 25 KO) ma jasno sprecyzowane plany na trzy najbliższe walki. Najpierw wyskok do wagi cruiser, ale potem powrót do dywizji półciężkiej.

Choć oficjalnego komunikatu jeszcze nie było, to od dawna wiemy, że panujący mistrz WBC wagi półciężkiej 2 maja zaatakuje Gilberto Ramireza (48-1, 30 KO) i jego pasy WBA/WBO kategorii cruiser. Ale nawet jeśli ta misja zakończy się powodzeniem, bombardier z Phoenix potem znów chce wrócić na granicę 79,4 kilograma. Oczywiście na konkretne walki, z Arturem Beterbijewem (21-1, 20 KO) oraz Dmitrijem Biwołem (24-1, 12 KO).

- Idę w górę specjalnie na tę walkę z Ramirezem, potem jednak wracam do dywizji półciężkiej. Nie chciałem po prostu czekać bezczynnie na Biwoła i Beterbijewa. Bo tym celem ostatecznym jest status bezdyskusyjnego mistrza świata wagi półciężkiej. Być może oni stoczą między sobą trzecią walkę, a ja będę musiał poczekać jeszcze dłużej, celem pozostają jednak obaj, czyli właśnie Beterbijew i Biwoł - nie ukrywa Benavidez.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: DyktaT
Data: 12-01-2026 17:56:51 
Obawiam się, że Czerwona Flaga może się odbić od naturalnie dużego Zurdo a walki z Beterbijewem i Bivolem też mogą zakonczyc się porażką.
 Autor komentarza: SWJar
Data: 12-01-2026 19:57:29 
Plany ma zacne. Nie umiem przewidzieć co wydarzy się w walce z Ramirezem, bo ten znosi ciosy solidnych cruiserów, a Benavidez stracił już w połciężkiej nawet, no ale do tej pory mu to nie przeszkadzało.
Nie chce mi się teraz sprawdzać ich rozmiarów, ale jeśli nie będzie odstawał od Ramireza za bardzo to i jego zbije zapewne.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.