DE LA HOYA PODSZCZYPUJE HEARNA: PODZIAŁ 60-40 DLA ORTIZA

Eddie Hearn od dawna stara się załatwić Jaronowi Ennisowi (35-0, 31 KO) kasowy pojedynek, a na czele listy życzeń pozostaje Vergil Ortiz Jr (24-0, 22 KO). Brytyjskiemu promotorowi odpowiedział opiekun kariery Ortiza Oscar De La Hoya.

"Złoty Chłopiec" od dawna pozostaje w konflikcie z szefem grupy Matchroom Boxing, to też jego reakcja zapewne nie spodoba się Hearnowi. Zobaczcie zresztą sami.

- Eddie, skoro już jesteś w takiej desperacji, by doprowadzić do tego pojedynku, zrobimy tak - podział 60-40 na korzyść Vergila, pięć procent dla zwycięzcy, będę na tyle hojny. Numery te nie podlegają negocjacjom. Ty jesteś tym proszącym, zatem zrobimy w ten sposób. Jako promotor, głupotą jest skupianie się na jednym rywalu dla swojego pięściarza. Tracisz siłę negocjacyjną, co prowadzi do tego, że twój zawodnik traci pieniądze. Vergil ma z kolei kilka opcji. Jedna to Errol Spence na stadionie w Dallas. Druga to wielkie starcie z Sebastianem Fundorą o pas WBC w Las Vegas. Ennis jest częścią planu, ale nie musi być następny - zadeklarował były mistrz sześciu kategorii wagowych. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Galed12
Data: 11-01-2026 20:39:09 
W sumie to żaden z obecnych zawodników nie będzie w stanie przebić dokonań np Floyda, Mannego czy Usyka z takim podejściem.
O Ennisie słysze od kilku lat, on od kilku lat jest już w swoim prime a nie bije się z nikim mocnym. Kompletnie nijaka kariera. Ortiz jeszcze do usprawiedliwienia bo jest młodszy i miał poważne problemy zdrowotne, ale Ennis to porażka.
Crawford to samo - 38 lat a tylko dwie mocne walki. W porównaniu do Usyka to wyglada blado.
Davis kończy kariere a kompletnie żadnej mocnej walki nie miał.
 Autor komentarza: Olimp85
Data: 11-01-2026 21:05:59 
Do tej walki musi dojść i to jak najszybciej
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.