CZERKASZYN WYGRAŁ KOLEJNĄ WALKĘ O NIC

Dokąd zmierza kariera Fiodora Czerkaszyna (27-1, 17 KO)? Bo choć wygrywa kolejne walki, to pomysłu chyba na niego nie ma.

Polsko-ukraiński zawodnik od dłuższego czasu trenuje w USA, gdzie po prostu jest jednym z wielu. Właśnie stoczył drugą tegoroczną walkę, ale drugą z rywalem skazanym na pożarcie, z dala od blasku fleszy. Tym razem warto jedynie odnotować debiut na rynku meksykańskim.

Naprzeciw niego stanął Jhony Navarrete (37-28-2, 16 KO). Po dwóch liczeniach Czerkaszyn odprawił reprezentant gospodarzy już w pierwszej rundzie.

- Kolejny krok zrobiony. To nie była duża walka, ale bardzo ważny etap na drodze do większych celów w nowym roku. Dziękuję wszystkim za wsparcie i dobre słowa. Idziemy dalej, najlepsze dopiero przed nami - napisał w mediach społecznościowych Czerkaszyn.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: TheKudiq
Data: 24-11-2025 08:47:04 
Walki nie ma na boxrecu. Czemu?
 Autor komentarza: sekundant
Data: 24-11-2025 10:45:24 
Pięękna walka
https://www.youtube.com/watch?v=YPQravmhyN4
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 29-11-2025 12:15:26 
od dawien dawna juz o tym pisalem ze Fiodor jest dobrym bokserem ale nie wybitnym..szansa na tytul, tzn walka mysle ze jest do zrobienia ale sredni Czerkaszyn nie nadal za ciezkim Usykiem gdy we Wroclawi razem trenowali mimo ze jest dwa razy mlodszy..to sredniak z szansa na walke moze dwie o tytul..i tyle..nie ma w nim tego ognia tez..
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.