RYWAL WYPADA - SOBOTNIA WALKA ŻAŁOŁOWA ODWOŁANA

Po raz drugi w tym roku koło nosa - z powodów zdrowotnych - przejdzie walka dwukrotnemu mistrzowi olimpijskiemu wagi super ciężkiej.

Bachodir Żałołow (15-0, 14 KO) w lutym już nawet się zważył, ale do startu nie dopuścił go lekarz. Wszystko przez drobne problemy z opryszczką. Wrócił udanie na zawodowy ring w kwietniu, po raz pierwszy boksując na pełnym dystansie. Zmusił go do tego Igor Szewadzucki.

Ponad dwumetrowy Uzbek miał w sobotę wystąpić w sławnej Madison Square Garden w Nowym Jorku, jednak znów z powodów zdrowotnych jego walkę odwołano. Przy czym to rywal tym razem "zawinił". Anonsowany na przeciwnika Gianmarco Cardillo (12-1-2, 2 KO) nie został dopuszczony do pojedynku. W oświadczeniu grupy Top Rank napisano tylko "z powodów zdrowotnych". Być może dowiemy się niedługo, dlaczego Włoch do Ameryki nie doleciał...

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 24-07-2025 09:46:08 
Żabołów aż popłakał się z tego powodu na zdjęciu.
 Autor komentarza: Hugo
Data: 24-07-2025 11:23:45 
Niech mu dadzą w zastępstwie tego buma, którego w sobotę pokonał Dyczko przez TKO1. A jeszcze lepiej samego Dyczkę. Okazja jak znalazł, bo obaj są w USA.
 Autor komentarza: Maksymalista
Data: 24-07-2025 12:09:48 
UP
Ivan Dyczka to taka tyczka troche ile on ma ze 205 ?
 Autor komentarza: Olimp85
Data: 24-07-2025 19:21:51 
Hugo
Dokładnie, obaj są w USA, Dyczko nie walczył nawet trzech minut więc mogliby się promotorzy dogadać. A wygrany mógłby ruszyć po wyzwania po na razie kariera zawodowa Dyczki i Żałołowa wygląda słabo.
 Autor komentarza: Olimp85
Data: 24-07-2025 19:29:57 
Co do Żałołowa to ciekaw jest na co go stać,
czy przeskoczy pewien próg bo zapowiadał się ciekawie. Jeśli teraz skupi się na zawodowej karierze to może dać bardzo ciekawe walki chyba że zostanie stłamszony i zweryfikowany jak Yoka. Natomiast nie sugerowałbym się gorszą walką z Szewadzuckim bo mógł mieć gorszy dzień jak wcześniej wielu innych mistrzów. Czas pokaże jak potoczy się jego kariera.
A co do Dyczki to jestem ciekaw czy jest zapraszany chociaż na sparingi przez kogoś z top 20. Pewnie nie bo chyba nie mieszka w Stanach ani w UK.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.