SHEERAZ NA CELOWNIKU ANDRADE'A
Po pierwszej porażce w karierze, strasznym laniu z rąk Davida Benavideza, Demetrius Andrade (32-1, 19 KO) już teraz pauzuje dwadzieścia miesięcy. Ale w końcu pojawiają się jakieś informacje o jego możliwym powrocie.
Były mistrz świata wagi junior średniej i średniej teraz rywalizuje w super średniej, czyli na granicy 76,2 kilograma. A nową gwiazdą tego limitu wydaje się Hamzah Sheeraz (22-0-1, 18 KO). I właśnie jego bardzo chętnie przetestuje "Boo Boo".
- Sheeraz wyglądał naprawdę dobrze w ostatnim występie, ale powiedzmy sobie szczerze, Berlanga to nie jest rywal ścisłej czołówki. Ze mną byłoby mu znacznie trudniej. Chciałbym tylko po tak długiej przerwie jednej walki dla zdjęcia ringowej rdzy, a po niej bardzo chętnie przetestuję Sheeraza. To dobry zawodnik, ale mogę go pobić - przekonuje Andrade.