USYK: NAJWAŻNIEJSZA JEST DYSCYPLINA! KTO NASTĘPNY?
- Najważniejsza jest dyscyplina. Co dalej? Jeszcze nie wiem - mówił po kolejnym wielkim zwycięstwie Aleksander Usyk (24-0, 15 KO), który najpierw pozbierał wszystkie pasy wagi cruiser, a teraz po raz drugi dokonał tego w królewskiej kategorii.
Ukrainiec, złoty medalista olimpijski z 2012 roku, znokautował efektownie Daniela Dubois (22-3, 21 KO) i do swoich pasów WBC, WBA i WBO dorzucił również IBF.
- Teraz muszę przede wszystkim odpocząć i spędzić trochę czasu z rodziną. Kto mógłby być następny? Może rewanż z Furym, może z Joshuą, może z Chisorą, jest przecież jeszcze Parker. Zobaczymy, teraz o tym nie myślę, teraz potrzebuję czasu na odpoczynek i relaks z rodziną - nie ukrywał stary/nowy mistrz.
- Skąd czerpię jeszcze motywację? Ja jej w ogóle nie mam, wszystko opiera się na dyscyplinie. Czasem podczas obozu wstajesz rano i nie znajdziesz żadnej motywacji, jeśli jednak jesteś zdyscyplinowany, to pójdziesz na trening i dasz z siebie wszystko. Motywacji potrzebuje ktoś, kto amatorsko trenuje boks, ale nie zawodowiec. Motywacja to coś dobrego, znacznie wyżej stawiam jednak dyscyplinę - dodał Usyk.
Poniżej skrót rewanżu Usyka z Dubois.
Reszta też dostała wpierdol. Został "solidny" do bólu Parker i Agit (który teoretycznie ma doskonały styl na Usyka-ale moim zdaniem wykonanie sporo za słabe)
Więc może eliminator Parker Agit? - potem oklep od Usyka i emerytura króla P4P
"Money talks". Moim zdaniem będzie Fury, bo to obecnie najbardziej kasowa walka do zorganizowania, przynajmniej w Wielkiej Brytanii. I Usyk łatwo to wygra, bo w przeciwieństwie do Fury'ego - walczy i jest w porządnym treningu a nie w trybie - beczka piwa - kanapa - micha frytek - godzinka na sali - beczka piwa - kanapa.
Ze sportowego punktu widzenia i czystej uczciwości kolejnym rywalem Usyka powinien być właśnie Joseph i to on ma największe szanse Usyka pokonać. Jednak przychylam się do stanowiska usera gerlach: będzie niestety Fury, bo boks stał się nie sportem tylko biznesem. A stawianie Usyka w gronie the best ever jest naprawdę uzasadnione. Facet widzi wszystko, wie kiedy się cofnąć, kiedy ruszyć, kiedy skontrować. To fenomenalny bokser trzeba przyznać.
A Usyk to z premedytacją wykorzystał. Jedną z największych zalet Oleksandra jest analiza i rozpracowanie przeciwnika - w każdym rewanżu był lepszy niż w pierwszej walce. Któryś tam pisał że Dubois ma szansę przez to że , mówiąc w uogólnieniu, nie myśli... A obie walki z Usykiem przegrał tak naprawdę nie przez dewastujące ciosy, nie wyczerpanie fizyczne a przez to że Usyk mu wlazł do głowy i zrobił tam rozpierduchę i Daniel zwątpił w siebie i de facto się poddał. Myślę że będzie spore podobieństwo karier DDD i AJ - obaj fizycznie bardzo mocni ale krusi mentalnie - AJ jak napotyka na problem, coś idzie nie po jego myśli zapomina o planie, taktyce i robi różne głupie wynikające z paniki rzeczy, a DDD traci w takich sytuacja wolę walki.
Ukrainiec obije Parkera 12-0
Kabayel ma styl,ale nie ma nóg na Usyka i jest chyba zbyt wolny
Ituama-Usyk,no nie wiem,ale Turki chce to pewnie dostanie
Usyk nie ma z kim walczyć,jedynie emerytowany Cygan ma jakieś tam szanse,ale ogolony i odtłuszczony…