LEGENDARNY MANNY PACQUIAO RÓWNIEŻ ZAWALCZY W ARABII SAUDYJSKIEJ?

Sean Gibbons, doradca Manny'ego Pacquiao (62-8-2, 39 KO), przyznał, że wielkie pieniądze płynące z Bliskiego Wschodu mogą skusić legendę boksu do powrotu na ring.

"Pac-Man" najpierw wymarzył sobie dziką kartę, która umożliwiłaby mu start na tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, a teraz rozważa powrót na walki zawodowe. Oczywiście z wielkimi postaciami i za wielkie pieniądze.

- Ja i Manny mieliśmy przyjemność spotkać się z Jego Ekscelencją Turki Alalshikhiem, a oni potraktowali nas z najwyższym szacunkiem. I chcą, żeby Manny zawalczył w Arabii Saudyjskiej. A on sam wielokrotnie powtarzał, że wiek to tylko liczba. Nadal trenuje na najwyższym poziomie i w tym tygodniu rozpoczyna obóz w swoim rodzinnym mieście przed walką pokazową 20 kwietnia w Tajlandii. To będzie dobre wprowadzenie do zrobienia czegoś większego w lecie. Mamy bowiem nadzieję, że w lecie uda nam się zrobić coś naprawdę dużego - powiedział Gibbons.

A kiedy zapytano go o potencjalnych rywali, wymienił kilka nazwisk - Gervontę Daviesa, Kella Brooka, Conora McGregora oraz Floyda Mayweathera. Co Wy na takie walki?

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Furmi
Data: 16-01-2024 23:28:58 
W sumie z Brookiem czy Conorem bym go zobaczył.
 Autor komentarza: Starykibic
Data: 16-01-2024 23:41:10 
Nie! Nie! Nie! Tylko nie to.
 Autor komentarza: SWJar
Data: 16-01-2024 23:52:12 
Z Floydem tak, Brook też ok.
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 17-01-2024 05:46:20 
W 2010 roku Hopkins "zrewanżował" się po niemal 17 latach RJJ. Można było dywagować po co to było - dla kasy, podreperowania dumy/ambicji Hopkinsa? Jak nietrafne byłyby to dywagacje co do powodu tej walki, to na pewno były one bliżej prawdy niż twierdzenie, że zrobiono to dla to miarodajnego sportowo rewanżu, który coś ma wyjaśnić. Wtedy przy oglądaniu żywych legend był pewien niesmak, jedyne co tamta walka wyjaśniła to to, kto się bardziej zestarzał - faktycznie frapujące :). Tutaj jest to samo. Walka Pacman vs Mójsweter już za pierwszym razem nie była pod względem sportowym miarodajna, tylko na wyrost komercyjna, przeterminowana. A tutaj rozważa się drugie podejście? Żałosne, teraz to tylko wielkie pieniądze wydane na zwiędłe gwiazdy, wielkie nazwiska do których należy jedynie przeszłość.
 Autor komentarza: Polakos
Data: 17-01-2024 10:57:49 
Ja bym z Davisem zobaczył.
 Autor komentarza: Starykibic
Data: 17-01-2024 11:43:19 
Też bym zobaczył, gdyby Manny był minimum 10 lat młodszy. Teraz jedyne co wchodzi w rachubę to występ na igrzyskach, jako swoiste ukoronowanie kariery. Aczkolwiek też obarczone ryzykiem, że jakiś młody wilk szybko zakończy te marzenia. Jednak ze względu na promocję, będącego w kryzysie boksu olimpijskiego, można o tym pomyśleć. Natomiast jeśli chodzi o poważny boks zawodowy; to zasłużona emerytura i komentowanie występów innych. Jeden RJJ wystarczy i to aż w nadmiarze.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 17-01-2024 11:58:34 
Manny to oldboy z dużym nazwiskiem, nic poważnego z tego wyjść nie może, więc Davis odpada, Brook to może i emeryt, ale niedawny i raczej nie wzbudzi emocji. Za to walka z Floydem i Connorem dobrze będzie wyglądać na plakatach i chętnie bym to zobaczył. Sportowy wymiar żaden, ale rozrywkowo why not?
 Autor komentarza: puncher48
Data: 17-01-2024 12:46:28 
Uno: Igrzyska, due: Mayweather jr. na Bliskim Wschodzie, tre: Mcgregor w krainie czarnego złota, quattro: nie wraca do ringu i zostaje ambasadorem szermierki na pięści w królestwie Saudów. Taka gradacja w to mi gra i cokolwiek wybierze będzie dobre, aczkolwiek kolejność nie przypadkowa, bo i są lepsze i gorsze wybory. Optuje za tym pierwszym, ale skarbca tam nie uraczy, a co najwyżej zasłużonego pochlebstwa, a być może nawet umocnienia swojej legendy.
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 17-01-2024 14:02:49 
Mójsweter vs Pacman II to dla mnie w kontekście dzisiejszej "mody" niedoprowadzania w odpowiednim czasie (mającym sens sportowy) do ważnych walk sytuacja taka jakby: niedoszła 17 lutego walka Usyk vs Tajson została jeszcze przegarowana dłuższy czas (jak Pacman vs Mójsweter I) po czym za dziesięć lat wciskałoby się ich walkę, bo jakaś imć ekscelencja dobrze zapłaci. To takie granie na nosie kibiców a nie żadna promocja boksu.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 18-01-2024 11:12:16 
Lubię Mannego Ale skoro już taka promocja boksu w tej Arabi to niech to będą zawodnicy a nie ich cienie..bo zaraz zrobi się z tego wrestling..
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.