JERMALL CHARLO NAWET PO 30 MIESIĄCACH WCIĄŻ W FORMIE

Jermall Charlo (33-0, 22 KO) wrócił po trzydziestu miesiącach przerwy i pokazał dobry boks, pewnie wygrywając z groźnym Jose Benavidezem Jr (28-3-1, 19 KO).

Niesiony dopingiem Benavidez ostro zaczął ten pojedynek, ale pół minuty przed końcem pierwszej rundy został zraniony lewym sierpowym na szczękę. Po krótkim kryzysie i minutowej przerwie wrócił do agresywnych ataków w drugim starciu, lecz Charlo był szczelny w obronie, jednocześnie kontrolując wszystko znakomitym lewym prostym.

Charlo wygrywał kolejne rundy lewą ręką, bijąc jab lub podbródek, za to w szóstej odsłonie trafił dla odmiany mocno prawym sierpowym, a potem prawym podbródkiem.

Benavidez znakomicie wydłużał kombinacje i jeśli tylko na moment łapał rywala przy linach, wyprowadzał nawet po kilkanaście uderzeń, takich momentów było jednak mało i najczęściej to Charlo dyktował warunki na środku ringu.

Po ostatnim gongu sędziowie jednogłośnie wskazali na wciąż aktualnego mistrza WBC wagi średniej - 98:92, 99:91 i 100:90. - Wrócę jeszcze silniejszy następnym razem - powiedział tryumfator tuż po ogłoszeniu werdyktu.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Zjebany
Data: 26-11-2023 05:31:32 
Rzeczywiście pozytywne zaskoczenie patrząc na te przerwę i na Juniora starczyło . Wyczuć można było ze to rozklejenie w wywiadzie było szczere , wiec do gymu skoro zostaje w tej kategorii.
 Autor komentarza: BartonFink
Data: 26-11-2023 08:02:17 
W formie? Kto to pisał? Przyznać się. Przecież on wyglądał jak wolne gówno i nie skończył utytego Meksyka z dwóch wag niżej, a który nawsadzał mu ciosów.
 Autor komentarza: SWJar
Data: 26-11-2023 14:24:36 
Fakt wygląda dobrze na tle drobniejszego i lżejszego przeciwnika, ale nie była to forma najwyższych lotów. Żaden z nich nie był zagrożony w walce.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 26-11-2023 15:28:52 
Całkiem solidny powrót Charlo po tak długim rozbracie z ringiem. Był timing, efektowne wymiany, widać, że nie zardzewiał doszczętnie, można by rzec, że przerwa mu się przysłużyła i nie stracił wiele z pięściarskiego rzemiosła. Teraz jednak czas na najwyższą półkę, a nie kolejny wielomiesięczny "urlop".
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.