MANNY PACQUIAO WRÓCI Z EMERYTURY NA OSTATNIĄ WALKĘ

Freddie Roach, wieloletni trener Manny'ego Pacquiao (62-8-2, 39 KO), zdradził, iż jego legendarny podopieczny chce wrócić na jeszcze jedną, ostatnią walkę.

Filipińczyk ostatni oficjalny pojedynek stoczył blisko dwa lata temu, przegrywając po dobrej, równej walce z Yordenisem Ugasem. Prezydentem swojego kraju nie został, a wciąż ciągnie wilka do lasu...

- Rozmawiałem telefonicznie z Mannym i on chce stoczyć jeszcze jedną, ostatnią walkę. I nie chodzi o żadną pokazówkę, tylko normalną walkę wpisywaną do rekordów. Potem zadzwoniła jego żona i powiedziała "nie pozwól mu walczyć". Staram się być po jej stronie i tak dalej, ale kiedy mężczyzna, wojownik, chce walczyć, to będzie zawalczy. Nie wiem jeszcze kto mógłby być jego rywalem, ale jeśli przygotuję go do tego pojedynku, to Manny stoczy świetną walkę - powiedział Roach, równie sławny trener co jego podopieczny.

Przypomnijmy, że w poprzednich miesiącach blisko 45-letni Pacquiao był łączony z osobą Conora Benna (21-0, 14 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 28-07-2023 00:08:58 
Może Marquez :P.
 Autor komentarza: Zjebany
Data: 28-07-2023 08:58:43 
You must be kidding! Mianować go na prezydenta Filipin ad interim jak Kolonko :):)
 Autor komentarza: TheKudiq
Data: 28-07-2023 15:22:46 
Fajnie, ciekawe kto rywalem.
 Autor komentarza: SWJar
Data: 30-07-2023 00:26:22 
Walka z Ugasem to było dobre pożegnanie i fajnie że zamiast Spenca. Fajna bliska walka, przegrana ale z topowym zawodnikiem. Dobre zakończenie tym bardziej po tym co wyczyniał w poprzednich walkach - druga młodość.
To jest najgorsze jak zawodnik przedobrzy, a 45 lat w momencie walki w tej wadze. Ajj Teraz za długo już pauzował
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.