JOSEPH PARKER NAJLŻEJSZY OD 5 LAT (WIDEO)

Wnosząc dziś na skalę 108,8 kilograma Joseph Parker (31-3, 21 KO) okazał się najlżejszy od czasu walki z Anthonym Joshuą ponad pięć lat temu. Jutro jego rywalem będzie Faiga Opelu (15-3-2, 11 KO).

Rywal byłego championa WBO zanotował 97,4 kilograma. To dla niego również doskonała waga.

- Przez ponad dziesięć lat kariery to był jeden z najlepszych obozów w mojej karierze. Wszystko dzięki Tysonowi Fury'emu. Dzięki niemu zrozumiałem, że lepiej trenować mniej, ale mądrzej - mówi Nowozelandczyk. Poniżej wideo z ceremonii ważenia.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Hugo
Data: 23-05-2023 18:32:37 
Rywal to ziomek Parkera z Samoa, ale czystej krwi, bez angielsko-niemieckich domieszek, jak u Józka.
 Autor komentarza: Introwertyk
Data: 23-05-2023 19:28:35 
Opamiętał się..
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 23-05-2023 19:38:26 
"Dzięki niemu zrozumiałem, że lepiej trenować mniej, ale mądrzej"

Jak to się mówi, lepiej mądrze stać, niż głupio biegać... I zgadza sie, (nad)waga zrobiona na Joyce'a była zupełnie bez sensu.
 Autor komentarza: marcinm
Data: 24-05-2023 00:11:52 
Mobilny Parker to lepszy Parker, pytanie tylko czy Joseph nie jest już skruszony. Mimo metryki (to wciąż młody, jak na warunki HW, zawodnik) stoczył już kilka poważnych walk a porażka z JJ mogła mocno nadszarpnąć zarówno jego odporność jak i mental. Oczywiscie w tej walce nie przewiduje niespodzianki - zdecydowanem faworytem bedzie sprawdzony juz JP, ciężko jednak powiedzieć jakie on ma plany na swoja kariere - czołówką bez szans, na sprzedawanie rekordu chyba jeszcze za wczesniej, zostana wiec pewnie starcia z innymi "weteranami" np. rewanz z wrakiem Whytem, może rewanż z Ruizem (o ile budżet się dopnie), może walka z dinozaurem Ortizem itd. Do czasu kolejnej porażki, a wtedy już wybitka z młodymi wilkami, w przypadku serii wygranych bez porażki nie zdziwie sie jak w okolicach 2025 r. dostanie jeszcze szanse walki o pas - niekoniecznie od kolegi TF (jak to mialo miejsce w przypadku Darka Czizory)
 Autor komentarza: bison0516
Data: 24-05-2023 09:03:40 
"Wnosząc na skalę", powiadacie? Czysta poezja...
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 24-05-2023 10:50:43 
"trenować mniej ale mądrzej" to tak stara maksyma (znana nawet powszechnie wśród amatorów), że Fujar do jej uświadomienia takiemu pięściarzowi zawodowemu nie powinien być potrzebny - to takie kurtuazyjne lizanie po jajach jakie Parker od pewnego czasu ma zwyczaj robić przy każdym spotkaniu z Dżipsikinkongiem. Aż strach pomyśleć co by było jakby faktycznie we dwóch wyszli do ringu :)
"JP" ? :) Ach te uwielbienie niektórych do skrótów, inicjałów itp., może jeszcze ze względu na najniższą masę ciała Parkera można przyjąć, że to jego nowa wersja (druga) więc Parker to JP2 :)
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 24-05-2023 12:24:23 
Ja bym dodał, że w tej wersji JP Parkera jest 100%
;)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.