FURY vs CHISORA III: BILETY ROZCHODZĄ SIĘ JAK ŚWIEŻE BUŁECZKI

Jeśli ktoś zastanawiał się, czy trzecia walka Tysona Fury'ego (32-0-1, 23 KO) z Dereckiem Chisorą (33-12, 23 KO) wygeneruje większe zainteresowanie... No to już mamy odpowiedź - "Król Cyganów" może zapełniać stadiony każdą, nawet tą słabszą walką.

Pierwsze dwie walki były jednostronne. Fury najpierw wygrał wysoko na punkty (lipiec 2011), a potem przez poddanie po dziesiątej rundzie (listopad 2014). Trylogia dopełni się 3 grudnia na pięknym obiekcie Tottenham Hotspur Stadium w Londynie. Tym razem w stawce pojedynku będzie należący do Tysona pas WBC wagi ciężkiej.

Właśnie ruszyła sprzedaż biletów na to wydarzenie. I w pierwszym dniu od razu rozeszło się ponad 50 tysięcy wejściówek! - Jesteśmy na dobrej drodze, by zapełnić cały stadion - zaciera ręce Frank Warren, promotor Fury'ego.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Polakos
Data: 22-10-2022 16:15:18 
Zupełnie mnie to nie dziwi - Chisora jest popularny, Fury jest turbo popularny. Bardzo łatwa walka dla Tysona, a jednocześnie wielki sukces sprzedażowy, to według mnie charakteryzuje tych największych, że nawet w teorii łatwiejszymi walkami wzbudzają takie zainteresowanie.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 22-10-2022 16:15:49 
W takim razie piekarnia coś musi dorzucać, jak Tesco w promocji, bo w przeciwnym razie obyłoby się bez tłumów wiedzących, co w trawie piszczy, chyba że to patriotyzm pięściarski, nie mylić z gospodarczym, choć fundamenty wydają się te same.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 22-10-2022 16:25:47 
Tylko przez Angoli przemawia duma Albionu, a nas się rozkłada od środka powodując społeczną zapaść.


https://www.youtube.com/watch?v=TIhSO4nGO9o
 Autor komentarza: ELREY
Data: 22-10-2022 16:32:49 
Popularnosc i poziom to dwie rozne rzeczy.

Ludzie ktorzy sie dziwia kompletnie nie rozumieja kultury i powodow dla ktorych ludzie w UK chodza na boks. A chodza nie dlatego bo sa koneserami boksu na najwyzszym poziomie tylko po to, zeby sie napierdolic i pospiewac z kolegami.

To nie Polandia szuflandia, wieczory bokserskie w Londynie czesto zaczynaja sie juz rano albo w porze lunch'u, ludzie jedza i pija pierwsze piwa w pubach. Standardowo ogladanie wywiadow, analiz oraz powtorek z konferencji i wazenia. W miedzyczasie jakis mecz premiership zazwyczaj ok 15.00. Godziny mijaja i zaczyna sie powolne docieranie do stadionu. Wielu jest juz dobrze podpitych zanim jeszcze zacznie sie pierwsza walka na karcie. Potem dalsze picie na stadionie, tanczenie, smiechy, i rzucanie katem oka na telebimy. Pozniej epicentrum w postaci glownej walki wieczoru i wyjscie na miasto dzie zabawa czesto trwa do wczesnych godzin rannych.

Ludzie biora bilety bo wiedza ze bedzie dobra najebka i przednia zabawa. Mierny poziom bokserski widowiska schodzi niestety na drugi plan.
 Autor komentarza: GrzeIak
Data: 22-10-2022 17:14:38 
@ELREY Dzięki za info. Wychodzi na to, że ja mam podejście do boksu takie jak Anglicy, czyli wstępna najebka przed galą, podczas gali to już tylko doprawienie się a później zabawa do rana. Z tą różnicą, że nie potrzebuję do tego boksu.
 Autor komentarza: Flakon
Data: 22-10-2022 20:20:16 
Też mnie to nie dziwi mimo iż walka powtarzalna i prestiżowo dla kogoś takiego jak Fury średnia.
Zarówno Czorizo jak i Furiat to budzące ciekawość osobowości na wyspach i w tej branży zawsze będą budzili zainteresowanie tamtejszej publiczności.

Reszta świata niech sobie jojczy i marudzi ale Fury to dobry biznesman, głupi nie jest i wie co robi, a jego Trashtalk czy nieustanne zmiany zdania na dany temat to sprytnie zaplanowana gra, bo w przeciwieństwie do Wildera który kieruje się emocjami, to Fury po prostu GRA w swoją grę.
 Autor komentarza: rafaljanek
Data: 22-10-2022 20:25:37 
Ja bilety zacząłem kupować o godzinie 13 to stałem godzinę w kolejce online. Najtańszych już nie było, braliśmy te po 85 funtów.
 Autor komentarza: b0ndevi4nt
Data: 22-10-2022 21:18:45 
Nic tylko pogratulować wszystkim, którzy weszli w posiadanie biletu na te wielkie sportowe wydarzenie :)
 Autor komentarza: bolos
Data: 22-10-2022 21:33:00 
Chyba tylko angoli ta walka interesuje.
 Autor komentarza: Glacenemenes
Data: 22-10-2022 22:16:47 
Mają w czym wybierać Anglosasy
 Autor komentarza: bison0516
Data: 23-10-2022 23:28:47 
I dobrze. Frajer kupi wszystko, a cwaniaki zarobią znów po parę milionów. Ale i tak będzie wesoło. Kibolstwo nawali się jak worki, pośpiewa i będzie balować do rana. Przecież to nie o walkę tu chodzi. Sam bym poszedł, tylko skąpy jestem i nie lubię jak mnie ktoś robi w ch..a. Musiałbym dostać bilet za darmo...
 Autor komentarza: ErykEsch
Data: 24-10-2022 09:03:53 
Polakos
" to według mnie charakteryzuje tych największych, że nawet w teorii łatwiejszymi walkami wzbudzają takie zainteresowanie. "

Back Fat Man to oszust i koks. To otłuszczony kruiser, który musiał jeść "soczyste" mięsko by nie wyglądać żałośnie małym...
Gdyby wchłonęła mu się skóra i nadmierny tłuszczyk to ile by z niego zostało?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.