NA ŻYWO: WAŻENIE PRZED WALKĄ ANDY RUIZ vs LUIS ORTIZ (WIDEO)

Andy Ruiz Jr (34-2, 22 KO) mocno popracował. Ile więc wniesie na wagę przed jutrzejszym starciem z Luisem Ortizem (33-2, 28 KO)? Zapraszamy Was na relację na żywo z ceremonii ważenia.

Przypomnijmy, że stawką tej potyczki jest półfinał eliminatora do pasa WBC wagi ciężkiej. Transmisja z gali w Los Angeles jutro w nocy od godziny 3:00 na antenie TVP Sport.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Marduk
Data: 03-09-2022 23:48:43 
Andy Ruiz spasiony jak dobry wieprzek, leń znów waży 122 kg. WAR KING KONG!
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 04-09-2022 00:00:07 
Jeżeli chodzi o szanse na wygraną to na papierze faworytem jest Andy Ruiz Jr, ponieważ jest młodszy, ma prawdopodobnie najszybsze ręce w wadze ciężkiej. Ruiz przegrał dwa razy ale tylko dlatego, że przeciwnicy unikali w tych walkach półdystansu. Wadą Ruiza jest jego słaba praca nóg. On co prawda wymusza presję na rywalu, ale mobilny przeciwnik jest w stanie go ograć. Ortiz z racji wieku i nienajlepszej pracy nóg nie będzie w stanie ogrywać Ruiza na nogach i prędzej czy później spotkają się w półdystansie. Walka jest dla mnie ciekawa, ponieważ Ortiz pokazywał nieraz, że w półdystansie czuje się jak ryba w wodzie, to doświadczony i inteligentny zawodnik i w dodatku obdarzony nokautującym uderzeniem. Dochodzi do tego jeszcze leworęczność, która może Ruizowi sprawić problemy. Jestem ciekawy tej walki. Co prawda Luis Ortiz ma już 43 lata, ale w wadze ciężkiej pięściarze obdarzeni silnym ciosem są jeszcze w stanie odnosić sukcesy w tym wieku. Faworytem dla mnie Andy Ruiz Jr, ale Ortiz ma szansę ustrzelić Ruiza.
 Autor komentarza: Scross
Data: 04-09-2022 01:17:28 
Lol, ruiz wyglądał na zdjęciach dobrze, ch,uj wie. Zobaczymy. Ja mimo wszystko liczę na Ortiza ale nie chcę kompletnie kurwa trylogii z Wilderem. Poza tym i tak Wilder nie jest mistrzem WBC wg Stulejmana, z tego co sądzę.
 Autor komentarza: ELREY
Data: 04-09-2022 01:28:52 
Ruiz ponad 120kg przy niewiele ponad 1.8m...Dramat

Szybkie rece ale swiniak juz chyba nigdy nie zrobi formy.
 Autor komentarza: Scross
Data: 04-09-2022 01:53:36 
@ELREY,
Zdjęcia wysyłali z robienia zdjęć, że tam wyglądało na 108 ale kurwa, ja pierdole xD przecież Ortiz go kurwa zabije na takiej wadze jak z AJ.
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 04-09-2022 08:35:58 
Strasznie chujowe są te niedzielne gale FOX. Jaki okropny człowiek to wymyślił. W US sobie obejrzymy przy niedzielnej obiado-kolacji, ale Europie to chuj w dupę. Ludziom, którzy też boks oglądają i lubią sobie z tej okazji wypić do dobrej walki jedno piwko lub dwa, ewentualnie dziewięć, tak żeby były emocje i dobre pojmowanie rzeczywistości. Nienaturalne to jest, płytkie bardzo. Jak ja mam sobie zorganizować jutro home office kiedy mam totalny szlaban na internet i wiem, że dopiero może o 18:00 jak już wszystko ogarnę mogę obejrzeć tę walkę? Jestem pieprzonym pedatnem i kiedy jest praca to jest praca na 100%. Są dni kiedy pracuję po 1-2 godziny, a są takie kiedy jestem w pracy przez tydzień. Kiedy jestem w pracy to jestem skupiony, czujny, wiedzący co się dzieje 24/h, a jednocześnie uzależniony od boksu więc takie Niedziele z naprawdę dobrymi walkami wybijają mi cały rytm mojego tygodnia. Jebać w dupę Niedziele z boksem w US, Friday Night Fight by ESPN to jest coś co powinno wrócić!
 Autor komentarza: Introwertyk
Data: 04-09-2022 09:49:27 
Jestem rozczarowany Ruizem, to jednak śmierdzący leń. Na treningu wyglądało to lepiej optycznie, może przez luźniejsze ciuchy. Nie mam faworyta..
 Autor komentarza: Hugo
Data: 04-09-2022 10:02:11 
Ruiz ma chyba najbardziej odstręczającą posturę ze wszystkich bokserów. Buźka nawet sympatyczna, ale to obłe wytatuowane cielsko osadzone na krótkich cherlawych nóżkach. Istny hipopotam. Kownackiego, a nawet Millera mogę oglądać bez wstrętu, ale Ruiza nie.

Walkę jednak będę chciał obejrzeć, jeśli dam radę. Brak jednoznacznego faworyta czyni ją interesującą. Ortiza już wielokrotnie spisywano na straty, a on zawsze pokazywał, że "stary człowiek i może" znokautować. Tym razem jednak większe szanse daję Ruizowi, który wniósł na wagę tyle, co przed pierwszym zwycięskim pojedynkiem z Joshuą. Jak Hipcio nie da się ustrzelić Ortizowi w początkowych rundach, to powinien go zajechać pressingiem, dodusić cielskiem do lin i wykończyć.
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 04-09-2022 13:01:46 
"Strasznie chujowe są te niedzielne gale FOX. Jaki okropny człowiek to wymyślił. W US sobie obejrzymy przy niedzielnej obiado-kolacji, ale Europie to chuj w dupę."

A jak ktoś ma konferencję w Japonii, to mu wypada około 10:00 rano w poniedziałek. I już obejrzał.

Co do walki, moim faworytem jest Ortiz, co już wiele razy pisałem. Ruiz do dziś buja się na reputacji z pierwszej walki z AJ, gdzie przypominam był już na deskach. Z kolei Ortiz dwa razy przegrał z Wilderem, ale miał go zranionego, kto wie czy nie jako pierwszy i jedyny przez Furym. Te walki w każdym razie nie są miarodajne. Z dobrymi bokserami Ortiz ma Martina (z kłopotami), Jenningsa, Thompsona, Malika Scotta. Ruiz ma bliską przegraną z Parkerem. Takie jest realnie ich CV, obiektywnie lepszy Kubańczyk, IMO na ten moment możliwości Ruiza realnie pozycjonuje walka z Arreolą. Atutów, które się przypisuje Ruizowi, czyli szybszy na nogach czy 'zajedzie pressingiem' nie widzę przy tej masie. Takie wieprzek będzie się szybciej poruszał od Ortiza i będzie miał lepszą kondycję? No nie widzę tego. Zwłaszcza na nogach, jeśli na tle dokładnie tyle ważącego Ruiza Joshua tańczył jak baletnica.
Widzę to tak, że Ortiz jest niewygodnym, leworęcznym kontrbokserem, który jest mocny fizycznie, umie przyjąć, potrafi p...nąć. Ruiz chcąc wygrać rundy będzie musiał wchodzić Ortizowi w zasięg. No nie będzie tu baletnicą.
Stawiam na Ortiza.
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 04-09-2022 14:05:54 
Ja kibicuję Ortizowi i wiem, że to może wygrać, ale nie stawiam, bo w ostatniej walce wyglądał lipnie na nogach. Każdy może usiąść po ciose w tempo od Martina na tył głowy, nie o to chodzi. Wydawał się być już po prostu stary niestey... Ortiz jakby zwolnił na nogach, a Ruiz ma zwarty, dobry półdystans i szybkie ręce. King-Kong musi to trzymać na środku ringu i jak Andy wejdzie półdystans to wykorzystywać swoje atuty - ma świetny uppercut! w schodzącego nisko zza podwójną gardą Ruiza jak znalazł. Do dupy, że ta walka jest dzisiaj w nocy. Ortiz 3 lata temu to łatwy typ, ale teraz nie wiem. Walka naprawdę bliska i emocjonująca.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 04-09-2022 14:20:52 
Dla Ortiza to ostatni dzwonek, wieku nie oszuka, a i też więcej z siebie nie wyciśnie, co innego Ruiz młodszy, może zadbać o siebie ma jeszcze parę lat kariery przed sobą, zwyczajnie jest bardziej perspektywiczny. Zwykła logika tu bierze górę, choć chciałbym się mylić, bo i Kubańczyk to pięściarz w starym dobrym stylu, którego miło się ogląda w akcji.
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 05-09-2022 09:40:29 
No cóż... ale przynajmniej było blisko.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.