I ZNÓW McKINSON DLA VERGILA ORTIZA

Vergil Ortiz Jr (18-0, 18 KO) i Michael McKinson (22-0, 2 KO) mieli spotkać się już w połowie marca, ale co się odwlecze...

Na kilkadziesiąt godzin przed terminem pojedynek został wtedy odwołany. U Ortiza, wschodzącej gwiazdy wagi półśredniej, zdiagnozowano rabdomiolizę. W skrócie - rabdomioliza to rozpad tkanki mięśniowej, który uwalnia do krwi szkodliwe białko.

Po kilku tygodniach Vergil wrócił do treningów i pod koniec maja ogłoszono jego walkę z mistrzem Europy, Dawidem Awanesjanem (29-3-1, 17 KO). Minęły kolejne dwa tygodnie, starcie z Awanesjanem jest już nieaktualne, ale wrócił temat McKinsona.

- Ten gość wyzywał Vergila do walki, zarzucał mu, że ten go unika, a gdy przyszło co do czego, Awanesjan nagle przez dwa tygodnie nie potrafił podpisać kontraktu. Wygląda na to, że nie chce mieć nic do czynienia z moim zawodnikiem. Dlatego naszym kolejnym rywalem będzie prawdopodobnie McKinson - mówi Rick Mirigian, menadżer Ortiza Juniora.

Nie zmienił się termin. Bombardier z Teksasu ma wyznaczony termin na 6 sierpnia. Wszystko pokaże platforma DAZN.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: GarbatyPredator
Data: 08-06-2022 21:41:26 
Kurde ostrzyłem so0bie walkę z Avensjenanem..
 Autor komentarza: Polakos
Data: 08-06-2022 22:06:12 
Avanseyan zaoszczędził sobie trochę zdrowia bo Ortiz by go porozbijał i zastopował - mimo wszystko szkoda bo pewnie postawiłby trochę większy opór niż najbliższy rywal.
 Autor komentarza: marcinm
Data: 08-06-2022 22:50:59 
Tez liczylem na walke z Awanesjanem, ktory potrafi weryfikowac gwiazdorow. Oczywiscie w takiej walce Ortiz bylby zdecydowanym faworytem ale ruski ma czym postraszyc (nie chodzi mi tylko o cios ale o przekroj jego umiejetnosci i atutow). McKinson, z calym szacunkiem to nieporozumienie, mocno bijacy Ortiz Jr jak tylko poczuje, że ten waciak nie ma szans go skaleczyc to wjedzie w niego na pelnej i go rozgromi. Jeżeli Awansjen nie jest dostepny to Ortiz moglby zawalczyc jakis wielki pojedynek z Ennisem, Thurmanem lub Bennem (kazdy z nich zapewne dalby szota do wygranego Spence vs Crawford) ew. z gosciem ktory ostatnio ogral Lopeza do jednej bramki czyli Cody Crowleyem a nie z tym makintoszem, no chyba ze Michael okaze sie drugim Maliniagim tj. zawodnikiem bez ciosu o duzych umiejetnosciach (watpie w to)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.