EDGAR BERLANGA: ZOBACZYCIE POTWORA, KTÓRY POTRAFI BOKSOWAĆ

- Zobaczycie potwora z bardzo mocnym ciosem, ale tym razem również potwora, który wie jak boksować - zapowiada Edgar Berlanga (19-0, 16 KO), który 11 czerwca spotka się z byłym pretendentem do mistrzostwa świata, Roamerem Alexisem Angulo (27-2, 23 KO).

Kolumbijczyk potrafi mocno uderzyć, udowodnił również, iż potrafi dużo przyjąć. Dlatego portorykański "Wybraniec" musi pokazać lepszy boks niż ostatnio, wszak walcząc jak z Coceresem czy Rolssem mógłby z Angulo przegrać. Ale ryzyko trzeba podejmować, jeśli chce się potem sięgać po największe laury.

- Nie mogę się już doczekać walki w Madison Square Garden, gdzie kiedyś występowali "Tito" Trinidad czy Miguel Cotto. To spełnienie marzeń z dzieciństwa. Chcę być kojarzony jako nowa twarz portorykańskiego boksu, tak więc to bardzo ważny pojedynek dla mojej kariery. Szykujcie się na fajerwerki, bo zamierzam to wygrać w spektakularny sposób. Trenuję naprawdę bardzo ciężko i staram się dopracować każdy element mojego boksu. Wiem, że Angulo to typ twardziela, lecz złamię go i efektownie wygram - dodał Berlanga, który pierwszych szesnastu rywali kończył w pierwszej rundzie.

W walce poprzedzającej danie główne Xander Zayas (13-0, 9 KO), gorący prospekt wagi junior średniej, skrzyżuje rękawice z solidnym Rawszanem Hudajnazarowem (19-5, 14 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: marcinm
Data: 28-05-2022 19:13:05 
Ani z niego potwór z bardzo mocnym ciosem ani wielki bokser. Berlanga ma naturalny talent, widać ten luz, w ofensywie porusza się jak kot, ale żeby wejśc na wyższy lvl to musi panować nad emocjami i zdecydowanie poprawić defensywe. Materiał na świetnego zawodnika to niewątpliwie jest ale jeszcze bardzo dużo pracy przed nim. Nie widzialem tego Angulo w akcji, ale jeżeli jego cios jest na tyle mocny na ile wskazuje jego rekord to Berlanga może tam szorować dechy skoro posadził go waciany Coceres i abstrahujac od tego KD to w tej walce anonimowy argentnyczyk urwał tam conajmniej 2-3 rundy (oprocz tej w której zaskoczył Edgara).
 Autor komentarza: GarbatyPredator
Data: 29-05-2022 09:34:35 
Z Rollsem też pełny dystans, a co z nim zrobił GGG, pamiętamy. Sporo pracy przed Berlangą. Ma sporo zalet, dobrze się porusza, jest silny bez wątpienia, ale już nie taki diabeł straszny. Jak za szybko zostanie rzucony na kogoś mocnego, może skończyć jak Lemieux, który swego czasu przejechał się na Rubio..
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.