SCOTT HARRISON KOŃCZY KARIERĘ

Scott Harrison (27-3-2, 15 KO) - wielki wojownik i dwukrotny mistrz świata wagi piórkowej, postanowił na dobre zakończyć karierę, która miała liczne upadki i wzloty.

Dzielny Szkot po pas WBO sięgnął już w 2002 roku. Po niespodziewanej porażce w trzeciej obronie szybko go odzyskał i dalej bronił. Niestety przegrał ze swoim nałogiem - alkoholem, po którym robił różne głupie rzeczy... Kosztowało go to nie tylko utratę pasa, ale również odsiadkę w więzieniu.

Wrócił w 2012 roku, zanotował dwie wygrane, aż przegrał nieznacznie na punkty z Liamem Walshem. Teraz miał znów wrócić, jednak jego rywal - Razak Nettey (22-5, 16 KO), wycofał się z walki na godziny przed wyjściem do ringu. Nowego przeciwnika nie udało się już znaleźć.

- Kończę karierę, mając niestety więcej złych wspomnień związanych z boksem niż tych dobrych - poinformował 44-letni Harrison.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Hugo
Data: 16-03-2022 15:36:31 
Najbardziej pamiętny występ Harrisona to napad na burdel w hiszpańskiej Maladze w maju 2007.
 Autor komentarza: Furmi
Data: 16-03-2022 15:49:53 
Po pijaku wariował. Tę walkę ostatecznie wygrał, ale wcześniej przegrał sporo bitew. Między innymi to o czym piszesz.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.