BRIEDIS vs OPETAIA W MARCU W AUSTRALII

Michałowi Cieślakowi przeszła walka mistrzowska obok nosa, a skorzysta na tym Jai Opetaia (21-0, 17 KO). Jeszcze niedawno Mairis Briedis (28-1, 20 KO) rzucał rękawicę Canelo, tymczasem skończy się na tym, że poleci do Australii.

Wobec perturbacji Cieślaka i zamieszania z promotorami, federacja IBF uznała właśnie Opetaię za obowiązkowego challengera. Dotąd Briedis boksował najczęściej u siebie, tym razem jednak okazało się, że większe pieniądze będą na Antypodach.

- Lecimy do Australii, bo tam jest bardzo duże zainteresowanie naszym pojedynkiem, który zostanie pokazany w usłudze pay-per-view - potwierdza Briedis, panujący mistrz świata wagi junior ciężkiej federacji International Boxing Federation.

Pojedynek odbędzie się w drugiej połowie marca. W grę wchodzą dwie daty.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: SpoconyAlfons
Data: 21-12-2021 15:51:58 
Ten Opetaia poza ładnym rekordem nie ma nikogo dobrego w rekordzie, wynik walki z góry znany
 Autor komentarza: Wesley94
Data: 21-12-2021 16:15:52 
Briedis go kopnie w dupę jak kangur i poprawi łokciem lub dobiję z kolanka. Wolę unifikacje z Okolie.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 21-12-2021 16:42:43 
Opętany pewnie ma coś w zanadrzu, jakiegoś asa, którego chowa w rękawie. Wyciągnie go podczas walki i rzuconym urokiem obezwładni policjanta, czym zszokuje smerfny świat:)
 Autor komentarza: t4b4x0
Data: 21-12-2021 16:46:01 
Mam nadzieje, ze Opetaia zaskoczy, Btieddis bedzie w miernej formie i przyznaja bez wiekszych walkow zwyciestwo australijczykowi. Niech juz sie skonczy to kiszenie pasa przez Briedisa, zero wyzwan w ostatnich latach.
 Autor komentarza: gerlach
Data: 21-12-2021 18:49:43 
Breidis, czego to on nie mial dokonywac w tym sezonie, wlacznie z HW... I konczy na Opetai. Troche taki Lopezowaty sie, ktory tez krecil nosem na Lome, na inne tematy, a skonczyl jako golodupiec po walce Kambo-sosem
 Autor komentarza: Hugo
Data: 21-12-2021 21:08:30 
To, że Opetaia z nikim dobrym nie walczył, nie znaczy że jest słaby. 60/40 dla Australijczyka.
 Autor komentarza: SpoconyAlfons
Data: 22-12-2021 09:23:16 
@ Hugo

Równie dobrze można napisać że to żetak o Marcinie Siwym też ma fajny rekord i z nikim nie walczył konkretnym ale idąc twoim tokiem myślenia nie znaczy że jest słaby
60/40 dla siwego w walce z Usykiem/AJ/Wilderem/Fury - bo nie znaczy że Siwy jest słaby przecież co nie ?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.