SZYBKA ROBOTA DANIELA ADAMCA W ZAWODOWYM DEBIUCIE

Daniel Adamiec (1-0, 1 KO) - mistrz Polski kilku kategorii, ostatnio półciężkiej, efektownie zadebiutował na ringu zawodowym.

Inna sprawa, że tak utytułowany pięściarz jak "Jonasz" musiał po prostu ograć gościa pokroju Siergieja Krapszyli (4-32-2, 3 KO).

Daniel przez pół rundy kontrolował przeciwnika lewym prostym, uderzył prawym na dół, poprawił prawym krzyżowym na górę i posłał Białorusina po raz pierwszy na deski. Po liczeniu do ośmiu kolejny długi prawy kros i znów deski. Jeszcze przed przerwą sędzia liczył po raz trzeci, tym razem po prawym sierpowym.

Na przeszkodzie stanął jeszcze gong, ale zaraz po przerwie Adamiec przy linach po raz czwarty przewrócił Krapszylę. Tym razem sędzia już nawet nie liczył i zatrzymał nierówny bój.

- Priorytetem wciąż boks olimpijski, ale takie walki zawodowe są ciekawą alternatywą - powiedział po wykonanej robocie Adamiec.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.