ARTU SZPILKA O CIEŚLAK vs OKOLIE: MICHAŁ NIE MUSI TEGO BRAĆ!

- Michał z osiłka zrobił się naprawdę fajnym bokserem. On już wziął taką jedną szaloną walkę w Kinszasie. Może tam jechać i mierzyć się z Okolie, ale nic nie musi. Twierdzę, że w takich okolicznościach ten pojedynek nie jest mu potrzebny - przekonuje Artur Szpilka, odnosząc się do propozycji jaką dostał Michał Cieślak (20-1, 14 KO). Polak tydzień po wygranej wczorajszej walce z Taylorem Mabiką miałby boksować o pas WBO z bardzo groźnym Lawrencem Okolie (14-0, 11 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: teanshin
Data: 06-12-2020 20:58:41 
Mniejsza o to czy Cieślak potrzebował tej walki czy nie. Wszyscy wiemy że gdyby to zależało od niego to by tą walkę wziął, niestety Polsat zdecydował inaczej i tu trzeba szukać winnego że straciliśmy kolejną szansę na walke o tytuł.
 Autor komentarza: Ramirez82
Data: 06-12-2020 21:02:16 
Z żalem, ale zgadzam się z Szpilką. Niby walk mistrzowskich się nie odmawia, ale Cieślak jedną taką szaloną już stoczył. Kownacki odmówił Joshue w głupich okolicznościach, bo miał jeszcze 5 tygodni na przygotowania i ogromną kasę do zarobienia. Cieślak nie ma nic czasu, a i pieniądze będą dużo mniejsze.
 Autor komentarza: tolekk78
Data: 06-12-2020 21:15:52 
Borek podał że Jeżewski leci na pojedynek z Okolie.
 Autor komentarza: Furmi
Data: 06-12-2020 21:28:32 
@teanshin - nieprawda, ale skąd Ty to możesz wiedzieć? Ja i Łukasz Famulski rozmawialiśmy i z Michałem, i z trenerem Liczikiem, i z legendarnym za życia Zbychem - to była wspólna decyzja, przemyślana, przedyskutowana... I mądra, bo Michał na pewno dostanie swoją szansę. Oni chcą przez obowiązkowego challengera to załatwić. I wierzę, że załatwią. Skorzysta na tym i Team Cieślak, i stacja Polsat (pod szyldem PBN).
 Autor komentarza: KalarCz
Data: 06-12-2020 21:30:32 
a Jeżewski w ogóle był w jakimś treningu? ktoś coś wie? Jerzewski jest troche niedoceniany na naszym podwórku, jeśli ostatnie miesiące bywał na sali a nie leżał na kanapie to wstydu nie przyniesie, no ale szanse na niespodzianke minimalne
 Autor komentarza: Hugo
Data: 06-12-2020 21:38:27 
Dwie rzeczy brzmią mi fałszywie w argumentacji przeciwko walce Cieslaka z Okolie:
1. Walka na wariackich papierach, bo Michał nie przygotowywał się na Okoliego. No, ale z drugiej strony mamy to samo, a właściwie jeszcze gorzej, bo Okolie przygotowywał się na mańkuta, jakim jest Głowacki. A więc walka byłaby w najgorszym razie jednakowo wariacka dla obu stron.
2. Teza, że Cieslak i tak wkrótce dostanie jakiegoś title shota i to może w Polsce, bo ma "zbudowaną pozycję".
Pisałem już o tym w innych miejscach i nie chcę się powtarzać, ale nie ma żadnych realnych podstaw na mistrzowska walkę dla Cieślaka w dającym się przewidzieć okresie. Gdyby jeszcze miał za sobą promotora z układami (Wasilewski), to może coś z tego by było, ale niestety nie ma. Można znaleźć dziesiątki przykładów dobrych bokserów ze "zbudowaną pozycją", którzy wiele lat czekali na mistrzowskie walki i często nigdy ich się nie doczekali. Na razie Michał zamiast walczyć o mistrza świata za podobno duże pieniądze dostał "gruszki na wierzbie".
 Autor komentarza: Hugo
Data: 06-12-2020 21:42:48 
@Furmi
W jakiej federacji chcą załatwić Cieślakowi pozycję obowiązkowego challengera? Czy jest to czymś poparte poza życzeniowym myśleniem?
 Autor komentarza: Furmi
Data: 06-12-2020 21:46:26 
Sytuacja jest dynamiczna. Na PBN będą mocniejsze walki Michała niż ta z Mabiką
 Autor komentarza: gerlach
Data: 06-12-2020 21:53:37 
Szpilka jako doradca..;) on bral wszystko, czy to nie mialo sensu, czy tez nie mialo sensu zupelnie;) Stad jego sytuacja obecnie gdzie nie ma z kim walczyc, nie ma wagi gdzie go nie bija...

Cieslak powinien zrobic skok na pas, ale majac czas na przygotowania pod konkretna walke, rywala itd. Teraz z Okolie bylby gotow na max 85%.
 Autor komentarza: Hugo
Data: 06-12-2020 21:55:50 
Może będą, a może nie będzie. Na pewno byłyby, gdyby Cieślak wrócił z Londynu z pasem, a potem broniłby go w Polsce. Na razie poza Cieślakiem nie mają zupełnie nikogo. Być może połączenie się z Queensberry zapewniłoby chociaż kilku przyzwoitej klasy bokserów. A co do Cieślaka, to minimum na następny PBN jest walka o pas IBO obecnie w posiadaniu Kevina Lereny.
 Autor komentarza: KalarCz
Data: 06-12-2020 22:17:28 
Hugo
po części masz racje, z tym że cruiser troche się przewietrzyła, Usyk poszedł do ciężkiej, Gasijew to samo, Briedis przybąkuje że też wybiera się do HW, starzy mistrzowie jak Lebiediew czy Diablo pokończyli kariery albo są schyłkowi, więc sytuacja jest dynamiczna i sprzyjająca Cieślakowi który ma 30 lat, minus Michała to tak jak piszesz promotor który nie ma układów, plus to dość silna telewizja która może organizować duże gale, w tym mistrzowską, i wyłożyć na to spore pieniądze, więc to że teraz nie ma go jakimś rankingu - na przestrzeni roku może się zmienić, a co do tego czy zrobili dobrze czy źle nie ma co już gdybać, decyzja zapadła, czas pokaże
 Autor komentarza: Hugo
Data: 06-12-2020 22:26:21 
@KalarCz
W innym wątku opisywałem aktualną sytuację w poszczególnych federacjach. Na dziś nic tam dla Cieślaka nie widać, choć oczywiście jakichś zmian na jego korzyść wykluczyć nie można. Czas leci, wagę zbijać coraz trudniej, szkoda tej okazji, bo Okolie na pewno był w zasięgu Cieślaka. Bardziej techniczni przeciwnicy (np. Jegorow, Tiszczenko, Opetaia, Terweł Pulew) przedzierający się do czołówki CW mogą mu mniej pasować.
 Autor komentarza: lubieznyzenon
Data: 06-12-2020 23:17:05 
Po piłkarsku: niewykorzystane sytuacje się mszczą.

Za 2 lata wszyscy będą wspominać tę zmarnowaną okazję.
 Autor komentarza: Marduk
Data: 07-12-2020 01:09:07 
Chociaż trochę rozumiem Cieślaka, bo w Kinszasie strasznie go wyruchali. Kradzieże w hotelu. Warunki podłe jakieś w stodole, walka w 30 stopniach na terenie przeciwnika pod gołym niebem. Przeciąganie rund. Z Okolim byłoby podobnie, na pubkty cięzko byłoby mu wygrać na obcym terenie
 Autor komentarza: Bonifacy
Data: 07-12-2020 03:12:22 
Po piłkarsku: wzięcie teraz tej walki to byłby samobój. Niecały tydzień na regenerację, zrzucenie wagi, podróż, kolejne testy i taktykę to zdecydowanie za mało. Gdyby nie ubił Okolie w pierwszych rundach, to miałby nie lada problemy z dotrwaniem do końcowego gongu, nie mówiąc już o wygranej na punkty na trudnym terenie. A przecież Cieślak nie błyszczał z Mabiką. To ambitny chłopak, ale on już miał walkę o pas i sama perspektywa walki o kolejny pewnie nie spowodowała, że nie nie mógł usnąć z wrażenia.

Wszystkim tym, którzy piszą, że trzeba było nie walczyć z Mabiką, kiedy przyszła propozycja z UK, przypomnę, że w dorosłym życiu trzeba dotrzymywać różnych umów i zobowiązań.
 Autor komentarza: EwaBrodnicka
Data: 07-12-2020 04:39:10 
Myślę że najgorsze byłoby ponowne robienie wagi i dlatego Michał odpuścił bo on zawsze dużo musi zbijać. Zeby tylko Michał nie żałował tej decyzji bo żeby zarobić milion na PBN to myślę że 4 lub 5 razy będzie musiał zawalczyć a teraz jeszcze koronaświrus i nie wiadomo kiedy kolejne PBN
 Autor komentarza: lubieznyzenon
Data: 07-12-2020 07:51:12 
@Bonifacy

Przynajmniej by te problemy miał w ringu i być może mógłby je przezwyciężyć. Nie róbmy z Okolie jakiegoś wirtuoza.

Teraz może nie mieć ani problemów, ani pieniędzy. A te marzenia o walce o pas jako pretendent w Polsce? Wolne żarty.
 Autor komentarza: Bonifacy
Data: 07-12-2020 12:26:50 
Cieślak również nigdy nie był i nie będzie wirtuozem. Jego boks opiera się na fizyczności, a do tego potrzebne jest przede wszystkim dobre przygotowanie kondycyjne. Nie da się zregenerować organizmu przez kilka dni po niemal sześciu rundach pojedynku przy jednoczesnym zbijaniu wagi. Problemy w ringu mógłby przypłacić zdrowiem, co odbiłoby się na jego dalszej karierze. Proszę mi nie przypominać, że to boks i takie ryzyko jest wpisane w tę dyscyplinę sportową. Chodzi o walkę przygotowanego zawodnika z nieprzygotowanym.

Wydaje mi się, iż niektórzy myślą, że wystarczy tylko czegoś mocno chcieć i jakoś to będzie. Zawodowy sport tak nie działa. Jeśli Cieślakowi i jego otoczeniu zależałoby tylko na pieniądzach, to na pewno wzięliby tę walkę. Michał to nie jest kelner na telefon. W tę rolę wszedł już jego były rywal.
 Autor komentarza: golabek
Data: 07-12-2020 13:04:05 
Można Artura, lubić, bądź nie, ale trzeba przyznać, że boks czyta "dobrze". Dobrze gada, tak generalnie.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.