HUNI WYGRYWA PRZED CZASEM W ZAWODOWYM DEBIUCIE

Zdaniem wielu to najciekawszy młody zawodnik wagi super ciężkiej ostatnich lat w boksie olimpijskim. Ale przecież Justis Huni (1-0, 1 KO) ma dopiero 21 lat. Młody Australijczyk, jeden z głównych kandydatów do złota olimpijskiego, postanowił jednak dla podtrzymania aktywności spróbować swoich sił w zawodowstwie. I właśnie z przytupem zadebiutował.

Huni od razu porwał się na głęboką wodę i zaatakował mistrza Australii, Faigę Opelu (13-2-1, 10 KO). Pojedynek został przerwany w siódmej rundzie, gdy z narożnika dotychczasowego championa poleciał ręcznik na znak poddania.

Huni wciąż ma nadzieję, że wystartuje na igrzyskach i przywiezie z nich złoto. Podczas Mistrzostw Świata 2019 musiał zadowolić się brązem, ale nie wyszedł do walki półfinałowej z powodu kontuzji.

W głównym daniu gali w Queensland wysoko notowany (IBF #4, WBO #10) w kategorii cruiser Jai Opetaia (20-0, 16 KO) pokonał przez TKO w szóstej rundzie Benjamina Kellehera (13-2-2, 4 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: teanshin
Data: 22-10-2020 20:22:36 
Na tym zdjęciu trochę wygląda jak młodszy brat Wacha.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 22-10-2020 21:58:45 
Australijski "Wiking" jak nic:), tylko ten dopiero wkracza na scenę i wszystko przed nim w tym szlifowanie własnych umiejętności, a nasz lada moment ją opuści, a co za tym idzie prochu już nie wymyśli.
 Autor komentarza: raflo
Data: 22-10-2020 22:26:31 
to może być drugi Powietkin, technicznie bdb. ma szybkie ręce ale z prawdziwymi ciężkimi nie będzie miał łatwo.Pisze na boxrecu 190 cm.wzrostu czyli może i tego nie mieć.Ewentualnie jeżeli zostanie wprowadzona nowa kategoria dla małych ciężkich to może tam
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.