AJAGBA POWTARZA: MARZY MI SIĘ WALKA Z JOSHUĄ W AFRYCE

Efe Ajagba (13-0, 11 KO) zadebiutuje w sobotnią noc walką z twardym Jonathanem Rice'em (13-5-1, 9 KO) w grupie Top Rank. - Boks to moje życie i jestem podekscytowany tym, że wracam do tego co kocham - mówi nigeryjski siłacz.

Kay Koroma jako trener i James Prince jako menadżer, plus Bob Arum w roli promotora - to nowy zespół wokół prospekta wagi ciężkiej. - Bardzo się cieszę z tego powrotu i tylko brak kibiców jest nieco smutny. Bo nie ukrywam, że fani dodają mi energii i mnie motywują - mówi niedoszły piłkarz, który mówi wprost, że celuje w Anthony'ego Joshuę (23-1, 21 KO) i walkę w Afryce o mistrzostwo świata królewskiej kategorii.

- Najlepszą opcją byłaby moja walka z Joshuą w Afryce. Dwóch nigeryjskich wojowników w starciu o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Boks odkryłem na nigeryjskich ulicach, gdy okazało się, że wygrywam każdą walkę i przewracam za każdym razem, gdy trafiam. Nawet jeśli biłem się z jakimiś większymi ode mnie kulturystami. Potem nauczono mnie podstaw boksu. Dziś moim marzeniem jest walka z Joshuą w Afryce o tytuł zawodowego mistrza świata wagi ciężkiej - nie ukrywa mocno bijący Ajagba.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: gluton
Data: 18-09-2020 09:00:12 
Kopyto ma , ale biały Tyson zabierze go do szkoły. Jest sztywny i ograniczony ruchowo. Technik wypyka go jak chce. Ciekawe zestawienie z Dubois albo Kownackim. Skoro leżał z Kiliadze odporność na ciosy może być dla niego problemem ...
 Autor komentarza: MLJ
Data: 18-09-2020 09:34:50 
Dechy Ajagby z Kiladze wynikały ze zbyt dużej pewności siebie i ogromnej już przewagi nigeryjczyka w ringu. To był flash nokdaun i nic mu się nie stało, wstał i dokończył robotę. Nie zwalałbym w tym wypadku imo na szczękę (choć faktycznie nie jest ona jeszcze sprawdzona u Nigeryjczyka) tylko na obronę.
łoma też się dał złapać z Linaresem, Fury z Pajkiciem. A jak wielkie umiejętności obronne mają, nie trzeba przypominać.
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 18-09-2020 10:00:55 
Fakt, że na tym etapie kariery i przy tych aspiracjach jakie ma nie powinien dać się trafić komuś takiemu jak Kiladze ale taki pojedynczy błąd nie musi nic oznaczać i nie jest podstawą do wyrokowania o jego słabej szczęce itp. Może równie dobrze być to dla niego bardzo pożyteczna nauka na przyszłość.
 Autor komentarza: Marduk
Data: 18-09-2020 12:52:05 
Ajagba ma słabą pracę na nogach i balans tułowiem, strasznie sztywny jest, zazwyczaj chowa się za gardą w obronie i trzyma na dystans lewym prostym, ale jego lewy prosty jest bardzo akywny i to mi się podoba.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.