ORTIZ JR ZNÓW PRZED CZASEM, MOSLEY JR NA PUNKTY

Vergil Ortiz Jr (16-0, 16 KO) podtrzymuje niesamowitą serię i w walce wieczoru gali w Indio porozbijał przed czasem Samuela Vargasa (31-6-2, 14 KO).

22-letni bombardier z Teksasu od początku kontrolował rywala lewym prostym na górę i mocnym prawym na dół. W trzeciej i czwartej rundzie zmieniał tempo, będąc bliskim wygranej przed czasem, jednak Vargas okazywał się strasznym twardzielem, który był w stanie wszystko ustać.

W siódmym starciu doświadczony arbiter Jack Reiss widział już wystarczająco dużo i zatrzymał nierówną potyczkę. Ortiz Jr trafił lewym sierpowym, dopadł przeciwnika przy linach i po kilku kolejnych bombach pojedynek został zatrzymany. Tryumfator trafił aż 244 razy, przy 54 celnych ciosach Kolumbijczyka. Dodajmy, że Vergil startował bez trenera Roberta Garcii, który miał pozytywny wynik testu na Covid-19.

Wcześniej Shane Mosley Jr (16-3, 9 KO) - syn "Słodkiego", ograł do jednej bramki Jeremy'ego Ramosa (11-9, 4 KO). Sędziowie punktowali 79:73 i dwukrotnie 80:72.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Hugo
Data: 25-07-2020 08:41:28 
Ortiz jest bardzo silny fizycznie i niewątpliwie ma duży talent do boksu. Jednak do Spence'a czy Crawforda sporo mu jeszcze brakuje. Nie przykłada wagi do defensywy i inkasuje dużo. Motoryka taka sobie, repertuar ciosów ubogi, jednostajne tempo walki. Nie będzie gotowy do walki z najlepszymi w WW prędzej, niż za 2-3 lata.
 Autor komentarza: MLJ
Data: 25-07-2020 13:06:12 
Silny gość z tego ortiza. Vargas w zasadzie juz w trzeciej rundzie wyglądał jak pizza..To może być przyszły Mistrz Świata..
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.