MALIGNAGGI: PROMOTORZY ZNOWU SZUKAJĄ WYMÓWEK, ŻEBY MNIEJ PŁACIĆ

Pandemia koronawirusa sprawia, że coraz więcej mówi się w bokserskim świecie o obniżkach wypłat dla zawodników. Głos w tej sprawie zabrał jeden z najciekawszych obecnie ekspertów telewizyjnych, współpracujący z Showtime były mistrza świata Paul Malignaggi.

- Jestem za kapitalizmem, ale mam do tego systemu zastrzeżenia. W kapitalizmie promotorzy sportów walki będą zawsze szukać powodu, by płacić zawodnikom za mało. Takie są moje doświadczenia. Teraz będą mieli taką wymówkę, że nie ma dochodów z biletów, ale w wielu przypadkach dochód z biletów i tak nie trafiał do kieszeni promotora. Każda wymówka jest natomiast dobra, by wykorzystać zawodnika - powiedział Malignaggi.

- Najważniejszą częścią dochodów z walk są pieniądze otrzymywane od telewizji. Czy telewizje będą teraz chciały płacić za walki tyle, co wcześniej? Mam nadzieję. Pamiętam, jak czekałem na oferty za pewne walki. Kluczową kwestią zgodnie z aktem Muhammada Alego (jego zadaniem jest ochrona zawodników w USA przed wyzyskiem - przyp.red.) były pieniądze, jakie telewizja oferowała promotorom. Kiedy wiedziało się, ile stacja płaci za daną walkę, można było oszacować swoją wypłatę - dodał ''Magic Man''.

- Popatrzmy na obecną sytuację. Akcje Netlifxa i Amazona rosną. Wraz z ich zyskami. A walki będą teraz miały większą oglądalność w telewizji. Poziom finansowy pakietów oferowanych promotorom za gale nie powinien się więc zmniejszać - podsumował temat charyzmatyczny brooklyńczyk.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: khorne
Data: 20-05-2020 10:25:04 
"ale w wielu przypadkach dochód z biletów i tak nie trafiał do kieszeni promotora" - a do kogo?
Promotorzy charytatywnie oddawali komuś często miliony dolarów nic nie dostając w zamian poza przyszłowiowego 'kwadratu na ring' ? ;)
Komuś chyba zwoje się poprzypalały.
Jeżeli koszty są na podobnym poziomie, a wpływy mocno zredukowane to jednak 'bilans kapitalistyczny' lekko się nie zgadza ;)
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 20-05-2020 12:29:43 
Jak to wygląda z punktu widzenia telewizji? Na przykładzie seriali, była zwykła komedia i jest sitcom z podkładanym śmiechem publiki - bo ponoć śmiech to forma komunikacji i tym samym daje to dodatkowy, pozytywny efekt odbioru. Mecze bundesligi też są na pewno inaczej przez nas odbierane, te krzyki przy pustych trybunach, bez tego szumu widowni to trochę aura z meczu jakichś trampkarzy. Z drugiej strony jesteśmy po części przyzwyczajeni do walk przy pustych trybunach - przedwalki na wielkich galach takie są, widownia przecież z reguły zbiera się na w czasie drugiej/pierwszej walki przed daniem głównym (a tak z reguły często było dość pusto). Nie zawsze też wybierano do wielkich walk stadiony tylko mniejsze legendarne, lub sprzyjające :) miejsca. Wszystko jest do zrobienia, teraz już jako produkt czysto telewizyjny, kasa też może się jako tako zgadzać, wiadomo, że będzie mniejsza ale właśnie tu i teraz jest okazja dla promotorów się wykazać. Zastrzeżenia do kapitalizmu mieć nawet należy bo to naturalny, bezwzględny system a nie (jeszcze gorsza) ideologia typu komunizm, ale nawet przy twardych prawach rynku przy ciężkiej pracy promotorów i telewizji można zrobić atrakcyjny produkt nawet w takich warunkach.
 Autor komentarza: khorne
Data: 20-05-2020 13:21:12 
"Zastrzeżenia do kapitalizmu mieć nawet należy bo to naturalny, bezwzględny system" - a co ma kapitalizm do tego, że rządy zakazują organizacji imprez masowych? To nie wina kapitalizmu kolego, a regulacji prawnych. Kapitalista maksymalizuje zyski swoje, ale i pośrednio także osób zaangażowanych w przedsięwzięcie.
Nie widzę przeciwskazań, by tacy zawodnicy jak Pauleta wzieli sprawy w swoje ręce i sami zostali promotorami. Przecież to łatwy kawałek chleba. Łatwo zarządzać cudzą kasą, ale gdy przyjdzie samemu za coś zapłacić, wtedy nagle koncepcja i punkt widzenia się zmienia ;)
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 20-05-2020 14:51:47 
up
??? Czytałeś wypowiedź Malignaggiego? Pozwolisz się odnieść do jego słów? Wiesz chciałem się wypowiedzieć na temat zawarty w treści artykułu a nie jechać tylko po tytule - stąd ten związek z kapitalizmem :)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.