WASILEWSKI: REWANŻ Z RADCZENKĄ OSTATECZNĄ WERYFIKACJĄ ARTURA

Kilka dni temu informowaliśmy Was o postanowieniach Artura Szpilki (24-4, 16 KO) i Andrzeja Wasilewskiego. Panowie mają pożegnać się ostatnią walką, choć nie wykluczają dalszej współpracy. Po prostu na warunkach dogadywanych z walki na walkę, bez wiążącego kontraktu.

Plan jest taki, by Artur dał rewanż Siergiejowi Radczence (7-6, 2 KO) za kontrowersyjne zwycięstwo z początku marca. Szef grupy KnockOut Promotions zaznacza jednak, że Artur musiałby tym razem pewnie pokonać Ukraińca, aby móc rozmawiać o innych walkach. Druga walka z Radczenką ma być "ostateczną weryfikacją". W piątek pisaliśmy, że w grę wchodzi nawet odkładana od dawna potyczka z Krzysztofem Włodarczykiem (58-4-1, 39 KO) w niedalekiej przyszłości. Tylko muszą być spełnione pewne kryteria...

- Warunkiem brzegowym, żebyśmy dalej mogli współpracować, jest nie tylko zwycięstwo z panem Radczenką, ale styl tej wygranej. To będzie ostateczna weryfikacja Artura - przyznał Wasilewskie w rozmowie z Interią.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Koshi
Data: 12-05-2020 13:34:16 
To będzie weryfikacja zweryfikowanej weryfikacji...
 Autor komentarza: selik
Data: 12-05-2020 14:17:08 
Ładnie to ująłeś ...
chociaż uważam, że za mało tych "weryfikacji" w odniesieniu do stopnia zweryfikowania Artura
 Autor komentarza: Piesel
Data: 12-05-2020 14:30:21 
Ring ich zweryfikuje
 Autor komentarza: EwaBrodnicka
Data: 12-05-2020 15:05:25 
Dla mnie tego pana zweryfikował już Mike Mollo a nawet wcześniej jakiś Solsbery czy coś w tym stylu stary gruby mudżin rzucił na deski naszego champa
 Autor komentarza: puncher48
Data: 12-05-2020 15:07:08 
Dowody należy należycie zweryfikować, bez tego łatwo zarznąć kurę znoszącą złote jajka, chociaż w tym wypadku dawno już wyblakłą, a tak na poważnie ten Radczenko to wyłącznie Cieślakowi i Głowackiemu nie dał rady(choć Krzysztof został dosyć mocno postraszony) a Balski stracił mnóstwo zdrowia tą ostatnią rundą. Powiedziałbym, iż Sergiej to topowy pięściarz na telefon na naszym rodzimym podwórku i jak Szpilka znowu polegnie, to spokojnie może zmieniać dyscyplinę.
 Autor komentarza: Clevland
Data: 12-05-2020 15:20:27 
Wszystko zależy za co zapłacą Randczence.
Mogą mu dać więcej aby nie robił krzywdy Szpilce lub wręcz odwrotnie.

Szpilka nie jest jeszcze gotowy na klatkowe show, więc będzie musiał trochę powalczyć w boksie.

Pytanie jak się dogada z Wasilewskim.
Może z Borkiem na powrót Adamka.
 Autor komentarza: teanshin
Data: 12-05-2020 17:08:51 
To nie ma być weryfikacja jego umiejętności pięściarskich, bo te już dawno zweryfikował Mollo, tylko tego czy Szpilek wciąż może się sprzedać.
 Autor komentarza: Cooperek
Data: 12-05-2020 17:20:59 
No nie wiem jak wy, ale te słowa Wasilewskiego, kiedy zrywa stałą współpracę ze Szpilką (a więc żadnej pensji, trenerów, supli, sali itp.) jego słowa odczytuję w ten sposób:

"Mam już dość pakowania kasy w tego gościa i użerania się z nim. Tam mu tego Radczenke, pokaże mu miejsce w szeregu. Ale jeśli jakimś cudem uda mu się wygrać, i to w dobrym stylu, to może gdzieś tam na jakąś galę go zaproszę. Ale nie chcę już go mieć w teamie."

Czyli innymi słowy, Wasilewski w sposób kurtuazyjny, i jako biznesmen nie paląc do końca mostów, pozbył się wreszcie gita.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 12-05-2020 19:09:20 
Tylko co Radczenko ma weryfikować? To czy Artur jest średniakiem czy jednak nawet to za wysokie progi?
Głośno może i ciężko im to przyznać ale ja pamiętam z jakimi "sztandarami" wjeżdżał w kategorię Cruser Szpilka. Mszczenie się za Głowackiego na Briedisie itd...
Nawet jak Artur wygra w przekonywujący sposób to tylko przedłuży agonię swojej kariery bo skoro faceta może odpalić ktoś na poziomie Sergieja Radczenki ciężko tu o budowanie czegokolwiek sensownego. Jak budować karierę jak każdy lepszy średniak wszystko rujnuje? A Artur ambicje zarobkowe ma w kij wysokie.

Stąd owe "rozstanie" wg mnie. Artur będzie mógł po prostu w razie co powalczyć sobie na KSW a do boksu wrócić jak już ludzie zapomną jak był przeciętny np na walkę z Włodarczykiem która notabene jest niczym więcej jak kieszonkowym dla dwóch podopiecznych na przyszłość.
Czyli dorabia na boku a jak mu się zachce poboksować to pomyślimy... Przynajmniej kasy nie będzie trzeba na niego łożyć miesiąc w miesiąc bo będzie mógł w MMA dorobić.

Szpilka aż tak głupi nie jest- on prędzej czy później spienięży popularność którą dał mu boks. Skoro nawet Ugonoh twierdzący po beznadziejnej postawie w ringu że nie nadaje się do sportów walki może to tym bardziej on- i to w znacznie lepszej odsłonie.
Kontrakt od KSW czeka od dawna więc skoro w boksie idzie fatalnie trzeba spróbować wycisnąć cytrynę do cna gdzie indziej.
 Autor komentarza: Bongo
Data: 13-05-2020 09:41:56 
Ile ostatecznych weryfikacji przewidujecie w przyszłym roku?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.