WACH: CZUJĘ SIĘ MOCNY, WYJDĘ NA RING ZE SPOKOJNĄ GŁOWĄ

Mariusz Wach (35-5, 19 KO) już jutro w Arabii Saudyjskiej zmierzy się z Dillianem Whyte'em (26-1, 18 KO) i oczywiście nie jest faworytem tej walki. Polak w ostatniej chwili został zaproszony do udziału w tym wyczekiwanym przez cały świat boksu evencie i dał się skusić solidną wypłatą.

MARIUSZ WACH: KOCHAM SIĘ BIĆ, ALE NIE POTRAFIĘ BOKSOWAĆ >>>

"Wiking" docenia klasę swojego przeciwnika, ale czuje zarazem, że jest w stanie nawiązać z nim walkę i go pokonać.

- Czuję się mocny. Często jeździłem na gale nie będąc faworytem. Czuję się na siłach, by powalczyć z Whyte’em. Gdyby było inaczej, nie skorzystałbym z tej oferty. Wyjdę na ring ze spokojną głową. Nie stoję na straconej pozycji w tej walce - przekonuje Mariusz w rozmowie z Gazetą Krakowską.

- Gdybym miał dwa-trzy miesiące na przygotowania, byłoby zupełnie inaczej. Byłaby praca nad siłą, wytrzymałością, sparingi... A tak musiałem to wszystko wykonać błyskawicznie - dodał "Wiking".

W głównej walce wieczoru tej gali dojdzie do wielkiego rewanżu Andy'ego Ruiza Jr z Anthonym Joshuą.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Callisto
Data: 06-12-2019 11:10:46 
"Czuję się na siłach, by powalczyć z Whyte’em. Gdyby było inaczej, nie skorzystałbym z tej oferty."

Oj tak, na pewno :)
 Autor komentarza: annastefczyk
Data: 06-12-2019 12:41:13 
hehehe ah ten Wach :D parodia pięściarza...
 Autor komentarza: szagi
Data: 06-12-2019 12:55:50 
do pierwszej bomby
 Autor komentarza: towlasnieja
Data: 06-12-2019 13:22:05 
Jakieś tam szanse Wach ma, kilka rund powinien wytrzymać a jeżeli szczęśliwie by trafił jakimś prawym to mógłby to wygrać. Ale dużo bardziej prawdopodobne jest okładanie Wacha przez kilka rund bez odpowiedzi do czasu przerwania przez sędziego...
 Autor komentarza: Marduk
Data: 06-12-2019 14:04:11 
Nie można wygrywać walk, gdy tak jak Wach wyprowadza się 300 ciosów na walkę, podczas gdy przeciwnik wyprowadza ich minimum dwa razy więcej.
 Autor komentarza: StefanBatory
Data: 06-12-2019 14:33:21 
"Gdybym miał dwa-trzy miesiące na przygotowania, byłoby zupełnie inaczej. Byłaby praca nad siłą, wytrzymałością, sparingi... A tak musiałem to wszystko wykonać błyskawicznie - dodał "Wiking"."

Tyle lat w tym sporcie, a on dalej nie ma siły, wytrzmałości? kurwa jak tego nie masz to już nie bedziesz miał. to już jest szukanie wymówek, bo szykuje się mocny wpierdol, ale nie wypada powiedzieć przed kamerą, że będzie w tej walce niczym worek boskerski i przyjechał tylko żeby zarobić. co za śmieszny gość. szpilka robił z niego głupka w ringu, a on myśli ze z whytem wygra. no odjebało mu.
 Autor komentarza: StefanBatory
Data: 06-12-2019 14:36:08 
gdyby nie ten jego granitowy łeb, to nikt by o nim nie usłyszał pewnie, bo jego umiejętności...hm. wilder to przy nim istny wirtuoz.
 Autor komentarza: Miro
Data: 06-12-2019 14:55:03 
jak mnie wnerwia ta asekuracja Wacha. Jak kuźwa nic nie może wypracować , bo i brak talentu i przyswajania wiedzy bokserskiej a wszystko to powoduje, że wcale się pięściarsko od wielu lat nie ulepsza to nie musi tego robić jak wszystko mu idzie z takim trudem a efektów i tak nie ma. Ze swoimi gabarytami odnajdzie się w innych zawodach np ochrona i wcale nie musi siedzieć w sporcie. Ale gdzież tam ile zarobi jako ochroniarz a ile za wejście do ringu choćby miałby być tylko asystą w ringu. Dobrze napisał StefanBatory jak Wach się męczył z MIERNYM Szpilką to z czym do Whyta ? Oby nie było obciachu, że szybko zaliczy dechy. Moim zdaniem Bakole naruszył Wacha a inni mogą teraz już Mariusza skruszyć.
 Autor komentarza: Bongo
Data: 06-12-2019 15:11:27 
Już dawno Wach był skończony, zresztą jak ktoś kto sam mówi że nie nadaje się do tego sportu może wygrać pojedynek z przeciwnikiem który trenuje i wierzy w siebie i swoje możliwości ? Ta walka to będzie kupa wstydu dla Polaków. White nigdy nie był za specjalny ale w tej walce będzie wyglądał jak pitbull kontra gumowa kaczka
 Autor komentarza: Miro
Data: 06-12-2019 15:15:16 
Wach zwala na brak czasu . A ile miał czasu na przygotowywanie się do walki mistrzowskiej z Władymirem Kliczko ? Mnóstwo. I co jakie były efekty ? Marne.Jak ktoś jest kołkowaty z natury do boksu nie ma talentu nie prowadzi się między walkami jak profesjonalny sportowiec to żaden czas nie pomoże.Albo inaczej jest takie powiedzenie czego Jaś się nie nauczył to Jan nie będzie umiał. A więc czego Wach nie nauczył się za czasów juniora to nie będzie umiał i jako senior. Za późno. Na wszystko. Na szczęście jeszcze nie na zarabianie pieniędzy.I oby Wach przynajmniej z tej swojej kariery wydusił sporą kasiorę, która mu pozwoli jakoś nieźle egzystować na emeryturze. Ale pewnie zaraz posłucha "doradców" , źle zainwestuje szmal albo go przekręcą.
 Autor komentarza: Miro
Data: 06-12-2019 15:19:50 
Bongo
pełna zgoda, gdzie przed taką walką tak się otwierać w wywiadach. I czemu to ma służyć. Wady trzeba ukrywać retuszować przysłaniać je jakimś argumentem pięściarskim in plus a nie wywlekać swoje słabości . Mężczyzna twardziel tak się nie rozczula nad sobą.
 Autor komentarza: KalarCz
Data: 06-12-2019 15:23:08 
chyba nie rozumiecie co autor miał na myśli, pełen obóz przygotowawczy to coś zupełnie innego niż bycie w jako takim treningu i informacja o walce na 2 tygodnie przed, pełen obóz to faktycznie praca nad siłą i wytrzymałością oraz sparingi pod danego przciwnika, zupełnie inne przygotowanie niż na ostatnią chwile, i nie chodzi tu o wypracowanie siły i wytrzymałości od zera ale o wzmocnienie tych parametrów, i chyba też nie zdajecie sobie sprawy co Wach miał na myśli mówiąc że nie ma predyspozycji do boksu, on poprostu był szczery i świadomy tego jaki ma organizm, np Wilder ma naturalne predyspozycje przy podobnym wzroście, siłe dynamike, zwinność, szybkość, MAriusz nie ma tych parametrów on jest genetycznie powolnym twardym słoniem i przynajmniej zdaje sobie z tego sprawe, a wy się czepiacie
 Autor komentarza: KalarCz
Data: 06-12-2019 15:26:08 
a co do samej walki to Wach zawsze ma szanse, małe, ale ma, dużo wytrzyma i jeśli jakimś fartem trafi w tempo cepem może położyć każdego, szkoda że mało wypuszcza tych cepów :D
 Autor komentarza: Miro
Data: 06-12-2019 15:30:55 
nie bądź adwokatem Wacha. Może i Ty wiesz co Mariusz ma na myśli coś wypowiadając natomiast ja czasami nie wiem gdy widzę go w ringu po co wszedł do tego ringu skoro nie zadaje ciosów. Jak się łapy zostawia poza ringiem albo nie zadaje się ciosów, żeby się nie zmęczyć to w jakim celu się wchodzi do ringu ? Wach ze swoja posturą mógłby być postrachem dla wielu a to on wchodzi jakby był wystraszony nawet wtedy gdy przeciwnik ma dużo słabsze warunki fizyczne.
 Autor komentarza: Meehaw
Data: 06-12-2019 19:53:13 
Wach ma za tydzień czterdzieści lat! Jest po kontuzjach, wpadce dopingowej - coście się tak do niego teraz dojebali? Wach w prime odprawił Hammera, parę nazwisk ma rozkładzie. Był w okolicach czołowej dziesiątki i spokojnie mógłby się (wtedy) bić z Pulewem, Chambersem, Chisorą. Teraz jest post prime i nabija innym rekordy.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.