DUŻO CIEKAWEGO - WYNIKI Z WEEKENDU

Bardzo dużo działo się przez ten weekend, a nie o wszystkim mogliśmy napisać szerzej. Prezentujemy Wam więc teraz skrót wiadomości w naszym cyklicznym Ring Telegramie.

Ponad dekadę temu Anthony Mundine (48-10, 28 KO) był naprawdę kimś w świecie boksu, ale dziś rozmienia swoją sławę na drobne. Były mistrz świata był liczony w czwartej rundzie i przegrał z Johnem Parrem (11-3, 10 KO). Sędziowie byli niejednomyślni - 93:96, 95:94 i 93:95.

Cecilia Braekhus (36-0, 9 KO) wypunktowała 99:91, 98:92 i 98:92 Victorię Bustos (19-6), broniąc tytułu bezdyskusyjnej mistrzyni wagi półśredniej.

Robert Helenius (29-3, 18 KO) udanie powrócił po wpadce z Geraldem Washingtonem, znokautował w drugiej rundzie Mateusa Roberto Osorio (9-5, 9 KO) i wkrótce znów ma powrócić na rynek amerykański.

Aleksander Besputin (14-0, 9 KO) wygrał z Radżabem Butajewem (12-1, 9 KO) i sięgnął po pas WBA Regular wagi półśredniej. Wszyscy sędziowie, w tym również Paweł Kardyni, punktowali 116:112.

Kash Ali (16-1, 8 KO) zyskał (nie)sławę dzięki pogryzieniu Davida Price'a, za co został zdyskwalifikowany pod koniec marca. Teraz wrócił na ring i zastopował w drugim starciu naszego Artura Kubiaka (2-5, 1 KO).

Aleksander Jemelianenko (1-0-1, 1 KO), młodszy brat legendarnego Fiodora, swego czasu był wielką gwiazdą MMA. Ale dziesięć lat temu zaboksował zawodowo. Po remisie pozostał w mieszanych sztukach walki. W ten weekend 38-latek znów założył rękawice i zastopował już w pierwszej rundzie debiutującego Michaiła Koklajewa.

Rusłan Fajfer (25-1, 16 KO) po przegranym ćwierćfinale turnieju WBSS kategorii cruiser odbudował się już drugim zwycięstwem. Rosjanin odprawił niepokonanego dotąd rodaka Jurija Kaszińskiego (18-1, 16 KO). Punktacja 114:112 i dwukrotnie 115:111.

Maksim Własow (45-3, 26 KO) po porażce z Krzyśkiem Głowackim zbił kilogramy do wagi półciężkiej i znów wygrywa. Tym razem zdominował niezwyciężonego wcześniej Emmanuela Marteya (15-1, 11 KO) i po dziesięciu jednostronnych odsłonach cała trójka sędziów punktowała 100:90.

Nastoletni Xander Zayas (2-0, 2 KO) - wielki talent amerykańskiego boksu, potrzebował 108 sekund na znokautowanie Virgela Windfielda (2-3-1, 2 KO). 17-letni Zayas boksuje w kategorii półśredniej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: leon84
Data: 01-12-2019 04:54:10 
Ciekawy prospekt w wadze ciężkiej Vianello,na tej samej gali,co walczył Zayas pokonał niepokonanego Madisona jeszcze szybciej niż siedemnastolatek.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.