WARRINGTON OWARTY NA REWANŻ Z FRAMPTONEM, ALE W UNIFIKACJI

Josh Warrington (29-0, 6 KO) obiecuje Carlowi Framptonowi (26-2, 15 KO) rewanż, ale stawia mu jeden warunek. Irlandczyk wcześniej musi odzyskać jeden z pasów mistrzowskich.

Panowie spotkali się w grudniu ubiegłego roku. Po fajnych dwunastu rundach Warrington pokonał sławniejszego pretendenta (116:113 i 2x 116:112) i obronił tytuł mistrza świata wagi piórkowej federacji IBF. Już jutro w swoim ukochanym Leeds podejdzie do kolejnej obrony, mierząc się z twardym Sofianem Takouchtem (35-3-1, 13 KO) z Francji.

"Szakal" jest strasznym pechowcem. W kuriozalnych okolicznościach odwołano mu sierpniową walkę, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ. Teraz jest przymierzany do gali 30 listopada i starcia z Isaakiem Dogboe (20-2, 14 KO). Czekamy na potwierdzenie tej informacji. Jeśli Frampton wygra, ma obiecaną walkę o tytuł. A ewentualne zwycięstwo w niej powinno mu zagwarantować rewanż z Warringtonem.

- Teraz chcę unifikować pasy. Jeśli więc Frampton będzie miał jeden z nich, na pewno dostanie ode mnie szansę rewanżu - deklaruje Warrington.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.