MARCIN SIWY: PO PROSTU TRZEBA ZAPIEPRZAĆ

- Wracam powoli do formy, lecz wciąż ważę jeszcze za dużo. Ale z walki na walkę będę w coraz lepszej formie. Muszę stopniowo zejść do przynajmniej 110 kilogramów. Przede mną jeszcze dużo pracy - nie ukrywał Marcin Siwy (20-0, 8 KO) po punktowej wygranej nad Konstantinem Dowbiszczenką (6-5-1, 3 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: teanshin
Data: 05-10-2019 06:41:56 
On sobie doskonale zdaje sprawę ze swoich możliwości dlatego nie podejmuje wyzwań. Gdzie on sie nadaje do walki o pas EBU? Węgrzy i Słowacy to jego poziom. 20 walk za pasem a on nawet nie ma kondycji na 6 rund, już dawno po walce a on wciąż nie może złapać oddechu.
 Autor komentarza: klopotynajmana
Data: 05-10-2019 13:57:01 
Ledwo dychal ale mimo wszystko serce zostawil
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.