ŁOMACZENKO: CAMPBELL MNIE ZRANIŁ, MA DUŻĄ MOC

Wasyl Łomaczenko (14-1, 10 KO) pokonał w sobotę ambitnego Luke'a Campbella (20-3, 16 KO) i wykonał kolejny krok w kierunku pełnej unifikacji wagi lekkiej. Kilka dni po walce genialny Ukrainiec nadal z dużym szacunkiem wypowiada się o swoim przeciwniku.

ŁOMACZENKO WRÓCI JESZCZE W TYM ROKU? 'MAMY WIELE OFERT'>>>

- Mówiłem już przed walką, że nie będzie łatwo. To inteligentny, techniczny bokser z dużym zasięgiem. To było jak walka amatorska, ponieważ była to walka bardzo techniczna. Tak, zranił mnie, ma dużą moc. Złapał mnie kilkoma dobrymi strzałami. Byłem bliski wygranej przez nokaut, ale to nie ma znaczenia. Liczy się zwycięstwo. Chcę zunifikować tę dywizję, chcę ostatniego tytułu. Kolejna walka w Wielkiej Brytanii? Nie wiem, czy są tutaj jeszcze jacyś wojownicy do walki ze mną - mówił Łomaczenko.

Po sobotnim triumfie "Hi Tech" jest w posiadaniu pasów WBA, WBC i WBO wagi lekkiej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Hugo
Data: 02-09-2019 10:26:46 
Z Commeyem (o ile pokona on Teofimo Lopeza) będzie trudniej, bo on ma zbliżone gabaryty do Campbella, a bije jeszcze mocniej.
 Autor komentarza: MLJ
Data: 02-09-2019 10:27:47 
Campbell pokazał świetny technicznie boks, dobre przygotowanie taktyczne, a także ogromne serce do walki. Z całą pewnością ta walka da dużo Lukowi w przyszłości. Brawo też dla Wasyla za przyznanie że rywal go zranił, to raczej rzadkie..
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.