BRADLEY I WARD KRYTYCZNIE O WYSTĘPIE TEOFIMO LOPEZA

Dwaj byli mistrzowie świata - Tim Bradley i Andre Ward - nie byli delikatnie mówiąc zachwyceni postawą Teofimo Lopeza (14-0, 11 KO) we wczorajszej walce z Masayoshim Nakatanim (18-1, 12 KO), która miała status eliminatora do pasa IBF wagi lekkiej. Lopez stanie w tym roku prawdopodobnie do walki o pas, ale według Bradleya i Warda czeka go bardzo ciężkie zadanie.

- Teraz Lopez będzie musiał zmierzyć się z mistrzem IBF Richardem Commeyem, ale jeżeli będzie z nim walczyć tak, jak walczył z Nakatanim, to nie ma czego szukać w tym pojedynku. Richard Commey mocno bije z obu rąk, a szczególnie mocno uderza prawą ręką. Nakatani często trafiał dzisiaj w ten sposób Lopeza - powiedział Bradley.

- Widzę pewien schemat w boksie Teofimo. Jeżeli nie może cię trafić obszernym ciosem prawą ręką lub obszernym lewym sierpowym, próbuje wejść do półdystansu i trafić lewym hakiem na korpus. Polega cały czas na obronie barkiem, źle wyczuwa dystans i jest trafiany uderzeniami prawą ręką. Musi poprawić wiele rzeczy przed walką o pas - dodał były mistrz świata wagi junior półśredniej i półśredniej.

- Lopez i jego ojciec znaleźli się w trudnej pozycji, nie wiadomo, czy chcą teraz walki z Commeyem, ale ona się odbędzie. Teofimo musi wiele poprawić, przede wszystkim wyżej podnieść lewą rękę. Broni się barkiem w stylu Mayweathera, jednak nie jest to jego naturalny odruch, a właśnie takie odruchy miał Floyd. Lopez musi także zacząć używać lewego prostego, nie będzie wszystkich nokautował - podsumował temat Ward, mistrz olimpiski i zawodowy mistrz świata dwóch kategorii: super średniej i półciężkiej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.