OBOZY CHARRA I BRYANA DOSZŁY DO POROZUMIENIA - PRZETARG ODWOŁANY

Na kilkanaście godzin przed zaplanowanym przetargiem obozy Manuela Charra (31-4, 17 KO) i Trevora Bryana (20-0, 14 KO) doszły do porozumienia.

Jeśli strony do końca byłyby poróżnione, o wszystkim zadecydowałby przetarg. Minimalna kwota przystąpienia do niego wynosiła milion dolarów, a pieniądze zostałyby podzielone w stosunku 75/25 na korzyść Charra. Ale kontrakty zostały podpisane, choć nie podano szczegółów. Wkrótce opinia publiczna pozna datę oraz lokalizację pojedynku.

Przypomnijmy, że Charr jest posiadaczem pasa WBA Regular wagi ciężkiej, natomiast Bryan to mistrz WBA w wersji tymczasowej. Dzięki tej walce organizacja World Boxing Association zredukuje liczbę swoich "mistrzów" wagi ciężkiej z trzech do dwóch. A tym prawdziwym, pełnoprawnym championem, od dwudziestu pięciu miesięcy pozostaje Anthony Joshua (22-0, 21 KO).

Na lepszego z dwójki Charr vs Bryan czeka już Joe Joyce (9-0, 9 KO), srebrny medalista olimpijski w wadze super ciężkiej i obowiązkowy challenger do tytułu "regularnego".

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: teanshin
Data: 28-05-2019 16:45:54 
Co to w ogóle znaczy pas tymczasowy? Tymczasowy to może być pas kiedy nie ma wyłonionego mistrza. Na przykład jeśli dwóch zawodników walczy o zwakowany pas wtedy ten pas powinien być tymczasowy bo został zdobyty w drodze eliminacji a nie wygranej nad panującym mistrzem.
 Autor komentarza: Furmi
Data: 28-05-2019 16:56:09 
Nieprawda. Pas tymczasowy został stworzony na wypadek kontuzji mistrza. Zwycięzca walki o wakujący pas jest pełnoprawnym mistrzem. Był nim Kliczko, był nim Stiverne itd. A że WBA zrobiła sobie jaja z kibiców to już inna sprawa...
 Autor komentarza: t4b4x0
Data: 28-05-2019 17:00:54 
Jak ktos taki jak Charr moze takie pieniadze zarabiac.. To się w głowie w ogóle nie mieści. Jestem przekonany, że Adamek bez treningu jakby do niego wyszedł to by go obskoczył jak dzieciaka..
 Autor komentarza: teanshin
Data: 28-05-2019 17:56:47 
Ja wiem że zdobywca wakującego pasa jest pełnoprawnym mistrzem, ale w moim mniemaniu nie powinien być, bo o wakat walczy dwóch pretendentów a nie MŚ z pretendentem. Teoretycznie walka dwóch pretendentów ma sens, ale nie jest to zaszczytna droga zdobycia pasa. Dlatego też Steverne i Martin nigdy nie powinni być mistrzami co udowodniła ich pierwsza obrona. Czasem nawet nagradzają zawodników pasami bez walki. Jest jak jest a powinno być inaczej.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.