HUCK WRÓCI W USA Z NOWYM TRENEREM W WADZE CIĘŻKIEJ

Marco Huck (41-5-1, 28 KO) po laniu z rąk Aleksandra Usyka przeniósł się do wagi ciężkiej i dziewięć miesięcy temu pokonał przed czasem Yakupa Saglama, wnosząc do ringu dokładnie sto kilogramów. Potem słuch o nim zaginął. Aż do teraz.

Niemiec, jeden z dwóch najdłużej panujących mistrzów świata kategorii cruiser, zmienia narożnik. Od teraz jego trenerem ma być Andre Rozier, który prowadzi między innymi Daniela Jacobsa.

- Cieszę się naszymi wspólnymi treningami i nie mogę się już doczekać szybkiego powrotu na ring. Stoczę walkę w USA w wadze ciężkiej. Andre to świetny szkoleniowiec. Wierzę, że wyciągnie ze mnie wszystko co mam najlepsze, a ja zdobędę tytuł mistrza świata wagi ciężkiej - powiedział Huck.

- Marco ma wielki potencjał. Wierzymy, że dzięki małym korektom może wciąż się rozwijać i być jeszcze lepszym pięściarzem w wadze ciężkiej, niż był nim w junior ciężkiej - przekonuje Rozier.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: boloyeoung
Data: 22-03-2019 12:22:25 
BANDA się zlatuje do ciężkiej bo zobaczyli,że rządza tam układy a nie sport i rywalizacja na najwyższym poziome,jeżeli bociania noga bumbonaj może obijać 3-4 ligę typu aureole moliny człapaki stiverny i być miszczem świata i królem knokdałna to może i im uda się coś uszczknąc z torta.Może ze 2 kleszczy obije potem mu dadzą wrak jeningsa(a to już nazwisko w cięzkiej)potem walka o mandatory z AUREOLĄ i walka o pas.
 Autor komentarza: boloyeoung
Data: 22-03-2019 12:31:17 
Taki bumtonaj by go chętnie na obronę pasa brał w ciemno.
 Autor komentarza: Clevland
Data: 22-03-2019 12:46:56 
Artur Szpilka vs Huck?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.