WHYTE: NIECH SOBIE JOSHUA MÓWI, CO CHCE

Dillian Whyte (24-1, 17 KO) nie zaprząta sobie głowy słowami Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO), który stwierdził, że 30-latek poniesie w sobotę porażkę w starciu rewanżowym z Dereckiem Chisorą (29-8, 21 KO).

- Ludzie mogą sobie mówić, co tylko chcą. Jak walczyłem z Joshuą, to zapytano o zdanie z 50 osób i chyba każda powiedziała, że zostanę znokautowany w pierwszej rundzie. A potem ja omal go nie znokautowałem w drugiej. Jest jak jest. Niech sobie mówi, co mu się podoba. Mam duży luz i ciężko trenuję. Jestem gotowy - powiedział.

Whyte i Chisora spotkają się na ringu w hali O2 Arena. Dwa lata temu w Manchesterze Whyte wygrał niejednogłośną decyzją sędziów.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Ramirez82
Data: 18-12-2018 14:14:36 
Dobrze trafił Joshue - prawie go znokautował. Ale jak w 12 rundzie Parker naprawde prawie go znokautował, to twierdził, że wszystko miał pod kontrolą. To kłamczuszek.
 Autor komentarza: MLJ
Data: 18-12-2018 14:23:52 
Joshua był zraniony to fakt, ale do nokautu było tam dość daleko.
 Autor komentarza: spienionyjohny
Data: 18-12-2018 17:51:02 
Co za.. od pierwszej rundy latał po ringu jak szmaciana lalka, przez co AJ poczuł się zbyt pewnie i został skarcony najlepszym ciosem Łajdaka a nawet nie padł na deski.. Prawie Go znokautował?? niech obejrzy jak Antek padł w walce z Kliczko a mimo to wstał i wygrał
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.