ZYŚK DO JEDNEJ BRAMKI

Podczas trwającej gali w Łomży Przemysław Zyśk (8-0, 3 KO) pokonał Pawla Hryszkiawieca (3-7, 2 KO).

To był pojedynek do jednej bramki i bez historii. W zasadzie od początku jedyne pytanie brzmiało, czy Polak da radę zastopować wolniejszego, gorzej wyszkolonego i słabszego fizycznie przeciwnika. Wygrał każde starcie, lecz martwić może siła rażenia Przemka, a w zasadzie jej brak.

W czwartej i ósmej rundzie głowa Białorusina odskakiwała jak żąglowana piłeczka, a mimo wszystko nie został złamany.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Minister1989
Data: 22-09-2018 22:45:10 
Czy może mi ktoś wytłumaczyć po co takie walki takiemu zyśkowi????????
 Autor komentarza: leon84
Data: 23-09-2018 00:00:55 
Zeby nadmuchać rekord.Głupie pytanie
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.