50 WYGRANYCH I ANI JEDNEJ PORAŻKI. OSIĄGNIĘCIE FLOYDA WYRÓWNANE

Niepokonany mistrz świata wygrał swoją pięćdziesiątą walkę na zawodowym ringu i wyrównał tym samym osiągnięcie Floyda Mayweathera Jr (50-0, 27 KO).

Chayaphon Moonsri (50-0, 18 KO) z Tajlandii to czempion WBC w dywizji słomkowej - najniższej bokserskiej kategorii wagowej. W swojej pięćdziesiątej walce 32-latek znokautował w piątej rundzie Panamczyka Leroya Estradę (16-3, 6 KO). Pojedynek odbył się w mieście Nakhon Ratchasima we wschodniej Tajlandii.

Walkę oglądał z trybun m.in. Mauricio Sulaiman, prezydent federacji World Boxing Council.

Mayweather, który ma w rekordzie oczywiście znacznie bardziej znanych i cenionych pięściarzy niż Moonsri, odniósł pięćdziesiąte zwycięstwo w sierpniu ubiegłego roku, pokonując Conora McGregora. Przyćmił tym samym osiągnięcie Rocky'ego Marciano, słynnego mistrza wagi ciężkiej, który zakończył karierę z bilansem walk 49-0.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 02-05-2018 13:30:31 
Przy dawaniu mi kelnerów też mogę dobić spokojnie do 50 ;)
 Autor komentarza: herrmefisto
Data: 02-05-2018 13:35:52 
Bijąc kelnerów ciężko o pas mistrza świata ;)
Fakt faktem do Floyda daleko mu oj daleko
 Autor komentarza: Granat
Data: 02-05-2018 13:39:21 
"Mayweather, który ma w rekordzie oczywiście znacznie bardziej znanych i cenionych pięściarzy niż Moonsri, odniósł pięćdziesiąte zwycięstwo w sierpniu ubiegłego roku, pokonując Conora McGregora. Przyćmił tym samym osiągnięcie Rocky'ego Marciano, słynnego mistrza wagi ciężkiej, który zakończył karierę z bilansem walk 49-0."

Pisząc że Floyd "PRZYĆMIŁ" rekord Marciano pokonując zawodnika mma, to odnosi się wrażenie jakoby Money osiągnął coś wyjątkowego. A tak naprawdę ta 50 wygrana jest strasznie naciągana, no bo nad kim było to zwycięstwo? Nad kolesiem który dostał licencję na jedną walkę.

Powinno to raczej brzmieć: "Floyd odniósł pięćdziesiąte zwycięstwo nad zawodnikiem MMA Conorem McGregorem dzięki czemu jego rekord okazał się lepszy niż słynnego Rocky'ego Marciano" albo coś w tym stylu.
 Autor komentarza: Shrek
Data: 02-05-2018 13:44:36 
Wilder musi być wkurzony, że nie walczył tylko z Zelenoffem, bo by miał rekord 1000 zwycięstw, 1000 nokautów ;D

Tak na poważnie: biorąc pod uwagę "nieskazitelne" rekordy to nawet nie ma sensu kogokolwiek do Floyda porównywać, bo wiadomo, że pod tym względem jest najlepszy, ale z drugiej strony według mnie takiemu Alemu nie dorównuje, choć tamten schodził z ringu bez zwycięstwa.
 Autor komentarza: JKWSB
Data: 02-05-2018 14:29:45 
Ani rekord FMJ, ani Rocky'ego Marciano nie jest niczym niezwykłym w porównaniu z innymi. Floyd walczył z najlepszymi, ale ostatnia walka to już tylko "lukratywny freak show" - coś a la KSW. Marciano najlepszego na rozkładzie miał Joe Louisa, który był w czasie walki emerytem potrzebującym pieniędzy na zapłatę zaległych podatków.

Jeżeli porówna się te "wybitne" rekordy np. z rekordem Julio Cesara Chaveza, który zremisował (!) po raz pierwszy dopiero w 88. walce, to nagle się okaże, że ich jedyna wartość polega na tym, że ich właściciele po prostu przeszli na emeryturę w odpowiednim momencie. To nic nie mówi o ich rzeczywistej, sportowej wartości.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 02-05-2018 15:03:17 
JKWSB,

no ale przecież Julio w znacznej części nabił ten swój rekord na słabych przeciwnikach (debiutantach, journymanach, emerytach). Pod względem klasy sportowej rywali żaden z tych "0-rekordzistów", ze wspomnianym Marciano na czele, nie ma żadnego podejścia do FMJ.
 Autor komentarza: trashtalk
Data: 02-05-2018 15:21:43 
Chayaphon Moonsri - nowy TBE
 Autor komentarza: JKWSB
Data: 02-05-2018 15:57:39 
@GROiLLORT

Trudno mi powiedzieć, co znaczy "w znacznej części", ale też nie w tym problem. W odniesieniu do każdego boksera można powiedzieć, że nie walczył tylko z mistrzami świata. To jasne. Chodzi o to, że ilość walk bez porażki to zabawa dla statystyków, bez żadnego przełożenia na wartość sportową. Dla mnie FMJ mógłby skończyć na Mannym i byłby nadal najlepszy w swojej erze - dominował jak nikt, czy się to komuś podoba, czy nie. Walki z Berto, czy McGregorem są bez znaczenia.

Co z tego, że Wasyl Łomaczenko ma jedną porażkę na koncie? Jeżeli nic złego się nie stanie, prawdopodobnie zakończy karierę jako jeden z największych w historii. Zaraz "zje" Linaresa i tak będzie dalej. I niech nikt nie gada o walce z Crawfordem, bo to inne kategorie. Jeżeli będzie gotowy fizycznie na taką walkę, to ona się odbędzie, a jeśli nie, to nie. Nic takie spekulacje nie zmieniają. Ilość walk bez porażki tym bardziej.
 Autor komentarza: BOXER
Data: 02-05-2018 16:58:20 
Spokojnie.Jonak się znowu rozpędza.
 Autor komentarza: samqualis
Data: 02-05-2018 18:20:03 
BOXER

Jonak niestety ma w rekordzie remis więc nici
 Autor komentarza: LennoxLewisLion
Data: 03-05-2018 00:42:43 
No to teraz musiałby przejść na emeryturę... ☺️
 Autor komentarza: teanshin
Data: 03-05-2018 12:16:00 
Tylko że Marciano w swoim rekordzie chyba miał ze 40-kilka KO i był w wadze ciężkiej ważąc 80-pare kg. Po za tym Jonak jest w drodze aby pobić ten rekord.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.