DWAJ KUMPLE SPOTKAJĄ SIĘ W RINGU

Byli sparingpartnerzy, potem dobrzy kumple poza ringiem, ale to jednak taki biznes, w którym czasem trzeba się bić z kumplem. I tak właśnie będzie 7 kwietnia w Hard Rock Hotel and Casino w Las Vegas, gdzie naprzeciw siebie staną Alfredo Angulo (24-6, 20 KO) i Sergio Mora (28-5-2, 9 KO).

Obaj największe sukcesy święcili w dywizji junior średniej. Mora pokonał znakomitego Vernona Forresta, odbierając mu na trzy miesiące pas WBC. Z kolei Angulo piastował tytuł WBA w wersji tymczasowej. Teraz spotkają się między sobą w limicie kategorii super średniej na dystansie ośmiu rund.

- Zawsze starałem się uniknąć naszej potyczki, jednak wraz z upływem czasu ma ona coraz większy sens. Alfredo pozostawał długo nieaktywny, a ze mną nikt poważny nie chciał boksować. Dlatego też obaj się zgodziliśmy, pomimo iż bardzo się lubimy - tłumaczy "Latynoski Wąż", który ma na rozkładzie między innymi Grześka Proksę, czy późniejszego mistrza świata, Ishe Smitha.

Głównym daniem tej imprezy będzie unifikacyjna walka w wadze junior średniej pomiędzy Erislandy Larą a Jarrettem Hurdem.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.