BELLEW CHĘTNY NA WALKĘ Z FURYM NA OLD TRAFFORD

Tony Bellew (29-2-1, 19 KO) stwierdził niedawno, że wróci do wagi junior ciężkiej, ale teraz daje do zrozumienia, że ciągle jest otwarty na rywalizację w ciężkiej, jeśli tylko pojawi się atrakcyjna oferta - na przykład walki z Tysonem Furym (25-0, 18 KO).

- Widzieliśmy się [na walce Groves-Eubank Jr], Tyson mnie uściskał. Wiem, że mówi, że mnie nie lubi, ale dogadujemy się bez problemów. Fury to dobry chłopak. Walka z nim na Old Trafford fajnie brzmi, moglibyśmy to zrobić latem - oznajmił.

Pięściarz z Liverpoolu przyznał jednak, że bardziej realistyczna w tej chwili jest potyczka z Andre Wardem (32-0, 16 KO). Amerykanin przebywa wprawdzie na emeryturze, ale od kilku tygodni krążą plotki, że być może wróci na ring.

- Wiem, ile w tej chwili waży Ward. Jest ciężki, ale ciągle jest w formie do walki. Nie jest też na tyle ciężki, by walczyć w wadze ciężkiej, zmierzylibyśmy się więc w junior ciężkiej. Nie interesuje mnie jednak walka w Ameryce. Nic mi to nie daje. Wolę halę O2. Zobaczymy, co z tego wyjdzie - stwierdził.

Zanim będzie mógł poważnie myśleć o kolejnym pojedynku, Bellew musi pokonać Davida Haye'a (28-3, 26 KO). Anglicy zmierzą się 5 maja we wspomnianej hali O2 w Londynie.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: puncher48
Data: 25-02-2018 13:35:18 
Ja bym go zobaczył z Cantoną, ewentualnie z Ibrahimoviciem na pożegnanie

ten sam format sportowców pod względem medialnym.
 Autor komentarza: rozowyAdolf
Data: 25-02-2018 14:52:08 
Troche nie kumam. Bellew odmowil walki z Whytem bo jak sam stwierdzil jak do Whyte objal to sie przerazil jego zasiegu ramion. To jego slowa. Powiedzial ze bedzie wracal po walce z Hayem do nizszej kategori bo ciezka to nie jego waga. Teraz chce wychodzic z Tysonem, ktory jest olbrzymem w porownaniu i z Heyem i Whytem.
Ktos cos kreci albo ja nie ogarniam.
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 25-02-2018 15:06:28 
razowy
jego wypowiedz co do objec tyczyla sie Wildera o ile dobrze pamieta ,a dlaczego Fury ,bo tu wchodzi nieporownywalnie wieksza wyplata nie z Wilderem ,ktory jest anonimusem w UK albo sie go postrzega jako pajaca
 Autor komentarza: rozowyAdolf
Data: 25-02-2018 15:32:06 
zeitgeist

Ok, dzieki.
Pomrocznosc jasna przeszla.
 Autor komentarza: tomekck91
Data: 25-02-2018 15:35:00 
Razowy, przecie ballew to pozer, gada od rzeczy non stop, jakbys go sledzil to co tydzien idze znalezc jakis farmazon z jego udzialem.
 Autor komentarza: Vitalij71
Data: 25-02-2018 16:56:11 
Bellew najbardziej fartowny zawodnik ostatnich lat
Skończy się to gadanie Bellew bo już zaczyna pierdolić wcześniej krzyczał że chce walczyć z Wilderem potem że Parkerem teraz że z Usykiem i z Furym
jak hey będzie w pełni zdrowy sprawny i sie nie posypie to go znokatuję i wtedy Bellew zakończy Karierę bo wątpie że jakby dostał czyste ko od Heya chciał walczyć z kimś kto ma kopyto jak np. Gassijev nie wspominając Furym
 Autor komentarza: Kilisonel
Data: 25-02-2018 17:46:40 
Czyli Wildera jak sam Bellew twierdzi jednak nie weźmie bo za duży
Za to z Furym już może ?
Nic z tego nie rozumiem.
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 25-02-2018 18:23:55 
Kilisonel
co tu rozumiec ? Chodzi o kase
 Autor komentarza: Kaczor
Data: 26-02-2018 09:57:20 
Bellew nie będzie walczył z żadnym topowym ciężkim będącym w formie, bo jak sam zauważa, jest za mały, żeby podjąć rywalizację z takimi pięściarzami jak Whyte, AJ czy Wilder. Z drugiej strony walka z Furym to trochę co innego: Fury to aktualnie bardziej celebryta (podobnie jak i Haye) niż sportowiec. Kasa z pewnością by się zgadzała, dodatkowo Fury nie ma jakiegoś potężnego ciosu, żeby wysłać Bellew do szpitala, a po trzecie zawsze będzie szansa, że Fury wyjdzie nie do końca przygotowany i można będzie go pokonać.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.