KŁOPOTY HUCZKI Z DEBIUTANTEM

Gdy mierzy się bokser i kickbokser, ten pierwszy powinien teoretycznie górować techniką, ustawieniem nóg, zaś drugi rekompensować swoje braki serduchem. Ale Krystian Huczko (4-1) nie potrafił pokazać swojej wyższości technicznej nad Eliaszem Jankowskim (0-1), choć pokonał nieznacznie bokserskiego debiutanta.

Początek dla Huczki, który dobrą pracą nóg oszukiwał rywala. Kiedy jednak w końcówce drugiej rundy Jankowski trafił prawym sierpem, cała taktyka się posypała, a w ringu w Zgorzelcu zapanował chaos. I trwał on aż do końca.

Po ostatnim gongu sędziowie punktowali 58:57, 58:56 i 59:55 - wszyscy na korzyść miejscowego pięściarza ze Zgorzelca. Ale nie tak powinna wyglądać rywalizacja boksera z kickbokserem...

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: leon84
Data: 24-02-2018 23:05:18 
Ten Huczko to jakieś nieporozumienie.Nawet tej walki nie wygrał.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.