W SIERPNIU DEBIUT JOSHUY W USA, A W GRUDNIU WALKA Z WILDEREM?

Anthony Joshua (20-0, 20 KO być może zadebiutuje latem na amerykańskim ringu. Są plany, by mistrz IBF i WBA w wadze ciężkiej wystąpił po drugiej stronie oceanu w sierpniu.

Rywalem Joshuy - zakładając, że obaj wygrają swoje najbliższe walki - może być Deontay Wilder (39-0, 38 KO), choć jest też możliwość, aby najpierw Anglik zaboksował z mniej wymagającym rywalem.

- Jedyna rzecz, na której zależy Anthony'emu, to zostanie niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej. Aby to zrobić, musi się zmierzyć z Deontayem Wilderem. Ta walka musi się odbyć - mówi Eddie Hearn, promotor Joshuy.

- Jak będziemy z nią czekać do przyszłego roku, to może w ogóle do niej nie dojdzie. Musimy ją zrobić w grudniu. Albo nawet wcześniej. Jeśli wygramy 31 marca, to są duże szanse, że zaboksujemy w sierpniu w USA. A potem, w grudniu, możemy się zmierzyć z Wilderem. Albo możemy zrobić walkę z Deontayem od razu. Nie ma problemu - dodaje.

Joshua zmierzy się 31 marca w Cardiff z Josephem Parkerem (24-0, 18 KO), Wilder z kolei zaboksuje 3 marca z Luisem Ortizem (28-0, 24 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Horus1983
Data: 17-02-2018 12:02:56 
Niech AJ idzie śladami najlepszego boksera w historii HW i walczy z najlepszymi więc jak w USA to tylko Stivern i Arreola.
 Autor komentarza: pavlus
Data: 17-02-2018 12:12:16 
Ja bym zobaczył Stiverna z Izu. Ale by było miłe obijanie wora.
 Autor komentarza: Zakrza86
Data: 17-02-2018 12:15:15 
Dwie walki unifikacyjne jednego roku w HW? Zbyt piękne, żeby było prawdziwe.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 17-02-2018 12:33:16 
Ja osobiście również wątpię w drugą unifikację w tym roku. Gdzieś po drodze musi też dojść do obrony obowiązkowej WBA. Mija zaraz roczek od jego zdobycia przez AJ, a obowiązkowa obrona tego pasa miała miejsce jeszcze za Kliczki, czyli ponad 3 lata temu. Bez powodu Saszy w undercard nie wsadzali.

Jak dla mnie to najpierw będzie Sasza (załatwią jedynkę z WBA i WBO), później będą mieli otwartą drogę do każdej decyzji (odbębnione IBF, WBA i WBO), możliwe że wezmą Millera w USA, a Wilder mógłby zrobić jakąś walkę w UK, później unifikacja. Może po drodze będzie walka z Tysonem (jeśli Wilder będzie miał zbyt sztywną postawę negocjacyjną), a [email protected] wie, może Haye ustrzeli Bellew i też się ustawi w kolejce.
 Autor komentarza: matd
Data: 17-02-2018 12:56:48 
@rocky86

Rewanz Haye'a z Bellew tez nie jest przypadkiem ;) Jak Haye go wygra to sie ustawi gdzies na poczatek kolejki,bo czy to sie komu podoba czy nie,i jakim kaleką bylby czy nie bylby David,to stadion na walke Joshuy z nim peknie w szwach,a brytole sie bedą dlawic piwem z podniety na trybunach - i Eddie dobrze o tym wie.. Heran i AJ ma mnsotwo perspektyw..Pomijac fakt,ze Joshua bedzie zapelnial stadiony nawet walkami z Duhaupasami czy Takamami,to opcji jest od zaj#bania,wiec Wilder moze byc calkowicie postawiony pod scianą w negocjacjach. Wilder,Fury,Haye,Povietkin,rewanz z Whytemm to wszystko są megahity na zapelnienie wembley. Miller w USA np. plus na horyzoncie mlode wilki w postaci Duboisa,Yoki,Hrgovicia itd.. Moze jeszcze ten Joyce nie jednego zaskoczyc..Jest tych opcji od gruma.
 Autor komentarza: Sectoid
Data: 17-02-2018 13:20:52 
Autor komentarza: pavlus
Data: 17-02-2018 12:12:16
Ja bym zobaczył Stiverna z Izu. Ale by było miłe obijanie wora.

Jak to miał być Stiverne z drugiej walki against Wilder to czemu nie.
Ale jakby to był przygotowany Stiverne to Izu mógłby nie wytrzymać kondycyjnie i dostać kolejny mocny łomot, po którym juz by pewnie nie powstał.
 Autor komentarza: lewis
Data: 17-02-2018 18:39:34 
Do Ameryki po co?
Tam nie ma legalnych sterydow panie Joshua...
 Autor komentarza: kaktus83
Data: 17-02-2018 19:50:30 
Pewnie wezmą Millera.
 Autor komentarza: Kaczor
Data: 17-02-2018 22:16:16 
3 walki rocznie? Ambitny plan. Pisałem już pod innym newsem, że po marcowych walkach AJ i Wilder znajdą sobie jeszcze jednego rywala przed unifikacją i dla AJ najprawdopodobniej będzie to Powietkin, a dla Wildera być może Whyte, jeśli gala będzie w UK, jeśli w USA to może Miller? Obaj mają głośne nazwiska, a powinni być stosunkowo łatwi do ogrania. Z topu unikałbym tylko Breazeala, bo dla Wildera to zbyt wielkie ryzyko. Podejrzewam, że Wilder mimo wszystko poszuka sobie mocnego rywala przed unifikacją, żeby wzmocnić swoją pozycję negocjacyjną z obozem AJ.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.